Koszmarny felieton

Macie też koszmary, które Was prześladują od lat? Męczące w swojej powtarzalności, uderzające w czuły punkt, serwują pobudkę z przyspieszonym rytmem serce i pełen niepokoju dzień. U mnie ten sen powtarza się od dwudziestu dwóch lat, czyli odkąd skończyłem Państwową Szkołę Baletową w Gdańsku, uzyskując tym samym dyplom baletmistrza. Byłem „uczniem wybranym”, tym, w którego…

Antybohaterowie

Jest połowa lat dziewięćdziesiątych, a ówczesny licealista wiedzie na ogół radosne, typowe dla nastolatka życie. Od rana szkoła, potem beztroskie snucie się z przyjaciółmi. Chwilowe zmartwienie stanowi nadchodząca klasówka lub szlaban na imprezowanie. Za szczególną wartość uznaje czas spędzany z rówieśnikami, szczerą interakcję, siłę i trwałość bezinteresownych relacji. 25 lat później, dzisiejszy licealista wiedzie również…

Nie zgubić siebie

Przyszedł. Jak zawsze za wcześnie. Jak zawsze niespodziewanie. Zaskoczył mnie swoją intensywnością i wybił z wakacyjnego rytmu. Zabrał luz, beztroskę i zabawę. Rozpanoszył się bezczelnie, wypełniając w grafiku każde wolne okienko. Tak jakby chciał dać mi do zrozumienia, że teraz to on będzie dyktował warunki, a ja mam go posłusznie słuchać. Twoje niedoczekanie wrześniu! Może…

Szczęście jest w nas

Szczęście jest motylem. Próbuj je złapać, a odleci. Usiądź w spokoju, a ono spocznie na Twoim ramieniu. (Anthony de Mello) Dzień dobry Nie wiem, skąd nagle tyle spokoju we mnie. Zawsze, gdy tworzyliśmy kolejne wydania magazynu, przypominało to zaciętą walkę. Nerwów i stresów było tak dużo, że wychodziłam z niej ledwo żywa. Gotowa natychmiast wszystkich…

Zaczęło się, cieszmy się tym

Pamiętam jak kiedyś, na ostatnim roku studiów, graliśmy spektakl dyplomowy. Siedziałem w garderobie z kolegą, nagle zadzwonił do niego telefon, odebrał… „tak, rozumiem, jutro, casting do reklamy leku przeciwbólowego… o trzynastej, będę”. Rozłączył się, wrócił do nakładania sobie podkładu na twarz, po czym z pełną powagą, przepowiadając sobie wielką karierę, powiedział: „zaczęło się”.

Bardzo proste pytanie

Przyszło do mnie znienacka. Zupełnie nieoczekiwanie. Uderzyło mnie swoją prostotą. Zachwyciło precyzją. Zdumiało siłą, z jaką przekonało do siebie i otworzyło moje zalęknione serce. Pamiętam ten dzień dokładnie. Po raz kolejny stałam na rozdrożu. Z aptekarską precyzją ważyłam wszystkie za i przeciw. Dzieliłam kartę na pół. Rozpisywałam możliwe scenariusze. Medytowałam, afirmowałam, wizualizowałam. Pudło! Martwy punkt.…

Pawilon towarzyski

Szczególne daty, rocznice czy jubileusze skłaniają do refleksji  i podróży. Czasem podróży w głąb siebie, a czasem do miejsc, które na naszej drodze, w sposób uświadomiony lub nie, odcisnęły swój wyraźny ślad. Nigdy dotąd nie zastanawiałem  się, co czyni człowieka takim, a nie innym. Co wpływa na jego charakter, wartości i zasady. Jakim sposobem i…

Pamiętajmy o Słoniu!

Izaak, bogaty rosyjski biznesmen, w swej rezydencji przyjmuje gości na wystawnym bankiecie. W przypałacowym ogrodzie goście bawią się w towarzystwie słonia. Żywego, najprawdziwszego w świecie olbrzyma. Gospodarz opowiada towarzystwu o tym, jak wielkie szczęście słoń ów mu przyniósł:   – Dzięki niemu stałem się bogaty i szczęśliwy. Własny słoń to dodatkowo same codzienne pożytki. Gości…

Być jak Tina

Ostatnio znów jest o niej głośno. Wydała kolejną część swojej autobiografii, wraz z mężem wyprodukowała musical na podstawie historii swojego życia (premiera w Aldwych Theatre w Londynie, kolejne inscenizacje powstają w kolejnych muzycznych teatrach Europy). Jeszcze w marcu na jednej ze streamingowych platform ma mieć premierę pełnometrażowy dokument o jej życiu i jak sama zaznacza…