Każdy z nas podejmując się intensywnej czynności fizycznej, której na co dzień nie wykonuje, jak chociażby całodniowe porządki, mycie okien, sport weekendowy, czy malowanie narażony jest wystąpienie dolegliwości bólowych barku – mówi dr Michał Waszczykowski, specjalista ortopedii i traumatologii narządu ruchu na co dzień pracującym w Klinice Artroskopii, Chirurgii Małoinwazyjnej i Traumatologii Sportowej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

Czy urazy barku przytrafiają się tylko sportowcom?
Urazy barku nie dotyczą tylko sportowców. Grupa ta, a zwłaszcza określone dziedziny sportu, tak zwane sporty rzutowe, lub inaczej mówiąc “ponad głowę”, są szczególnie narażone na kontuzję barku. Mam tu na myśli siatkówkę, piłkę ręczną, tenis, badminton, tenis stołowy, golf czy baseball. Specyfiką tych sportów jest wielokrotnie powtarzany ruch ramienia ponad głową, wykonywany z określoną siłą i amplitudą. Ta częstotliwość wykonywania danego ruchu, z maksymalną siłą oraz zakresem rodzą specyficzne problemy barku. Sportowy wyczynowi będą wyjątkowo narażeni na tego typu problemy. Jednak te dyscypliny sportu uprawiają także amatorsko i rekreacyjnie rzesze ludzi, którzy nie są zawodowcami. Oni także są narażeni na ryzyko wystąpienia podobnych problemów. Koleją grupę problemów prezentują osoby, które wykonują określone zawody, które również w istotny sposób angażują ich ramiona w pracy fizycznej ponad głową, na przykład malarze, tynkarze. Oni prezentować będą zmiany patologiczne w barku, które doprowadzają do przeciążeń określonych struktur np. ścięgien prowadzą w konsekwencji do ich uszkodzeń.

Z jakimi problemami zgłaszają się do Pana najczęściej dorośli?

Zmiany przeciążeniowe barku mogą wystąpić u każdego z nas, kto podejmie się intensywnej czynności fizycznej, której na co dzień nie wykonuje, a która w sposób istotny angażuje określone grupy mięśniowe ramienia i barku, np. całodniowe porządki, czy mycie okien. Często zgłaszają się do nas również osoby starsze. Zachodzi u nich szereg zjawisk biologicznych związanych ze starzeniem się tkanek, ich niedokrwieniem i osłabieniem, co w konsekwencji może prowadzić do uszkodzeń określonych struktur barku np. ścięgien pierścienia rotatorów. Jest również olbrzymia grupa ludzi, która przez swoją codzienną aktywność zawodową, a także sportową, narażona jest na wystąpienie ryzyka urazu barku, np. rowerzyści, narciarze, uczestnicy gier zespołowych, sportów walki itp. Na końcu pozostaje jeszcze aspekt zwyczajnej losowości i następstw nieszczęśliwych wypadków, urazów, upadków z wysokości, wypadków komunikacyjnych itp. Widzimy więc, że problem urazów baku, ale i dolegliwości bólowych barku nie wynikających z jednego tylko urazu, dotyczy nie tylko sportowców zawodowców, ale wszystkich z nas.

A dzieci jakich urazów barku najczęściej doświadczają?

Złamań obojczyka, które są przyczyną upadków z wysokości (drzewo, ogrodzenie), upadków z roweru, czy podczas jazdy na nartach.

Jak wygląda diagnostyka w przypadku chorób obręczy barkowej? Jakie badania odgrywają największą rolę w procesie diagnostycznym?

Podstawowe jest zawsze badanie przedmiotowe i podmiotowe, czyli zebranie od pacjenta tzw. wywiadu, a także bezpośredni kontakt i badanie chorego. Później, w zależności od stawianych hipotez i prawdopodobnych rozpoznań, lekarz zleca określone badania obrazowe, aby potwierdzić swoje podejrzenia lub je wykluczyć. Nadal podstawowym badaniem obrazowym jest zdjęcie rentgenowskie. To badanie tanie, powtarzalne i wiele wnoszące w procesie diagnostycznym. Uwidacznia przede wszystkim problemy dotyczące kości – złamania, procesy nowotworowe, chorobę zwyrodnieniową, ale pośrednio też mówi nam o jakości i stanie otaczających staw ramienny tkankach miękkich, na przykład ścięgnach. Przydatne jest także badanie ultrasonograficzne. Pozwala uwidocznić przede wszystkim stan tkanek miękkich np. ścięgien pierścienia rotatorów. Do dyspozycji mamy również tomografię komputerową, która precyzyjnie opisuje i obrazuje układ kości barku, np. w przypadku wieloodłamowych złamań głowy kości ramiennej. Pozwala to lekarzowi podjąć właściwą decyzję terapeutyczną i zaplanować leczenie operacyjne. W ostatnim czasie na znaczeniu zyskuje rezonans magnetyczny barku, jako precyzyjne badania obrazujące wszystkie struktury barku (kości oraz tkanki miękkie), pozwala ono wykryć uszkodzenia struktur nie widoczne w innych badaniach (np. uszkodzenia obrąbka stawowego, uszkodzenia chrząstki stawowej).

Kiedy koniecznie okazuje się leczenie operacyjne?
Miejsce na leczenie operacyjne pojawia się zawsze wtedy, kiedy leczeniem zachowawczym nie możemy uzyskać zakładanych i pożądanych efektów lub jeżeli uszkodzenie jest tak duże, że jest to jedyne możliwe rozwiązanie. Obecnie, dzięki dostępności różnych metod leczenia biologicznego, regeneracyjnego – osocze bogatopłytkowe (PRP), mezenchymalne komórki macierzyste, jesteśmy w stanie leczyć pewne patologie barku nieinwazyjnie, bez uciekania się do technik operacyjnych. Jednak nadal w wielu przypadkach musimy zdecydować się na leczenie operacyjne. Obecnie jest ono zdecydowanie mniej inwazyjne niż w przeszłości. Pozwala na szybszy powrót do pełnej aktywności i ogranicza ryzyko niekorzystnych następstw i powikłań.

Jak ono przebiega?
Techniki operacyjne barku idą w kierunku ich małoinwazyjności i mniejszej traumatyzacji tkanek. Powszechnie w leczeniu chorób i urazów barku wykorzystujemy artroskop. Przy pomocy małych nacięć na skórze barku wprowadzamy do jego wnętrza małą kamerę, dzięki której możemy dokładnie zobrazować uszkodzenie i widząc wnętrze barku na ekranie monitora, naprawiać uszkodzone tkanki.

A jak jest z rehabilitacją w przypadku urazów oraz po zabiegu operacyjnym i na czym ona polega?
Czas trwania i intensywność rehabilitacji uzależniona jest od problemu oraz sposobu jego leczenia. Może ona trwać od 2 tygodni do nawet kilkunastu tygodni, czy kilku miesięcy. W trakcie stosujemy zabiegi z zakresu fizykoterapii (laser, pole magnetyczne, ultradźwięki, prądy), które przyspieszają proces gojenia, zmniejszają obrzęk tkanek, dolegliwości bólowe. Najistotniejszą częścią procesu usprawniania jest jednak kinezyterapia, czyli pasywne i aktywne uruchamianie poszczególnych grup mięśniowych, aby przywrócić pełen zakres ruchów, siłę i sprawność.

Rozmawiała Beata Sakowska