Dwa łódzkie hotele Novotel i ibis Łódź Centrum połączyły siły i od niedawna mają wspólną kadrę zarządzającą. Aleksandra Prędka została dyrektorem generalnym obu hoteli, a Milena Kozik, dyrektorem ds. operacyjnych.

LIFE IN. Łódzkie: Hotele Novotel i ibis połączyły siły kilka tygodni temu. Jest takie powiedzenie, że wspólnie można zrobić więcej niż każdy z nas osobno…

Aleksandra Prędka: To prawda! ibis i Novotel Łódź Cen­trum sąsiadują ze sobą, więc połączenie ich od październi­ka wspólną kadrą zarządzającą nie stanowiło problemu, wręcz przeciwnie będzie korzystne dla obu hoteli. Poza tym w ten sposób uda nam się zapewnić naszym gościom większy wachlarz spersonalizowanych usług.

Co w dzisiejszym hotelarstwie jest najważniejsze?

Aleksandra Prędka: Przede wszystkim liczą się pozytyw­ne doświadczenia gości, do tego personalizacja i zapew­nianie innowacyjnych rozwiązań. Takie właśnie są hotele ibis i Novotel Łódź Centrum, a zatem decyzja o połączeniu umożliwi podejmowanie spójnych działań, które pozwo­lą nam jeszcze bardziej wyjść naprzeciw oczekiwaniom naszych gości. Do tej pory hotele współpracowały ze sobą jak dwa obiekty tej samej sieci w mieście, teraz stanowimy poniekąd jeden organizm.

Święto Beaujolais Nouveau, które od kilku edycji było organizowane w Novotelu, w tym roku będzie w obu hotelach?

Milena Kozik: Obydwa hotele od lat są związane z Be­aujolais Nouveau. Będąc współorganizatorami 24 edycji postanowiliśmy wykorzystać okazję i podkreślić to połą­czenie hoteli. Organizowane Beaujolais Nouveau stanowi przypieczętowanie tej kooperacji, a leitmotiv imprezy idealnie wpisuje się w DNA naszych marek hotelowych. Zarówno Novotel jak i ibis są silnie związane z muzyką, stąd również tematem tegorocznego Beaujolais Nouveau jest Muzyczna podróż.

Muzyka już od lat gości w obu hotelach – zarówno ibis jak i Novotel mają swoje wydarzenia muzyczne. Czy to właśnie muzyka ma wyróżniać hotele spośród innych?

Milena Kozik: W hotelach ibis od dłuższego czasu organizu­jemy koncerty pod hasłem „ibis. Tu mieszka muzyka”, mamy też wiele atrakcji około muzycznych. W naszym hotelu znajduje się na przykład kącik z gitarą, na której każdy z naszych gości może spróbować swoich umiejętności. To bardzo interesująca forma animacji i interakcji z gośćmi, zwłaszcza z młodymi ludźmi z pokolenia millenialsów.

Aleksandra Prędka: Również w Novotelu staramy się uprzyjemniać gościom spędzony u nas czas, choćby po­przez uczestnictwo w animacjach muzycznych z DJ’em. We wtorki wieczorem w restauracji Novo2 proponujemy animacje Jukebox time mashine, w których gramy naj­większe hity minionych lat, natomiast w środę podczas Groove night usłyszeć można znane wszystkim utwory. Co ciekawe w Novotelu znajduje się również zaprojekto­wany przez jednego z pracowników muzyczny pokój my­Room Disco, w którym oprócz kuli dyskotekowej można znaleźć konsoletę do miksowania muzyki.

Mówicie Panie, że dziś w hotelu najważniejsze są animacja, innowacja i personalizacja. Proszę przybliżyć, jak te trzy hasła zaznaczają swoją obecność w ibisie i Novotelu?

Milena Kozik: Na innowacyjne rozwiązania stawiają oba hotele. Od pewnego czasu zarówno w ibisie, jak i Novote­lu pracownicy recepcji, czyli welcomerzy meldują gości za pomocą tabletów i smartfonów. Dzięki temu łamiemy sche­mat tradycyjnej recepcji z ladą i możemy być dosłownie bli­żej gości, oferując ciekawą formę przywitania. Najbardziej zależy nam właśnie na budowaniu doświadczeń. Dlatego oprócz kadry zarządzającej mamy jeszcze jedno wspólne dla obydwu hoteli stanowisko Guest Experience Manage­ra, który jest odpowiedzialny za zapewnienie gościom sa­mych pozytywnych i niezapomnianych wrażeń. Bardzo nam miło, kiedy możemy wejść z gośćmi w bezpośrednią interakcję i integrować się na przykład wspólnie świętując wyjątkowe okazje, choćby takie jak urodziny czy rocznice. W takich sytuacjach często przygotowujemy spersonalizo­wane przywitanie w pokoju. Ciekawostką może być fakt, że podczas rezerwacji pokoju w naszych hotelach, goście mogą dzielić się również z nami swoimi zainteresowania­mi i preferencjami. To ułatwia nam odpowiednie przygo­towanie ich pobytu, na przykład dla pasjonata muzyki mo­żemy zarezerwować wspomniany pokój tematyczny Disco.

Goście doceniają takie podejście?

Aleksandra Prędka: Każdy z nas chce być czasem potrak­towany wyjątkowo i poczuć, że wszyscy wokół są tylko do naszej dyspozycji. Tak samo nasi goście – jeżeli widzą, że cała uwaga jest skoncentrowana na nich i na tym, żeby zapewnić im jak najlepszy pobyt w hotelu, to z pewnością doceniają to podczas następnej wizyty w Łodzi, rezerwu­jąc pokój w jednym z naszych hoteli. Zresztą wszystkie podejmowane przez nas działania są kierowane do gości, a ich zadowolenie sprawia nam ogromną satysfakcję i jest dla nas zawsze największą nagrodą.

Jak długo jesteście związane z hotelarstwem i z Łodzią?

Milena Kozik: Ciekawostką może być fakt, że 8 lat temu, kiedy rozpoczęła się moja przygoda z hotelarstwem, to właśnie Aleksandra przyjęła mnie do pracy w hotelu ibis budget Toruń Centrum. Później nasze drogi się nie­co rozeszły – zarządzałam hotelem we Wrocławiu, a od 2,5 roku jestem w Łodzi. Pierwotnie jako dyrektor hotelu ibis Łódź Centrum, aktualnie, po zmianach organizacyj­nych dyrektor ds. operacyjnych obydwu hoteli Novotel i ibis Łódź Centrum.

Czyli hotelarstwo to ciągłe zmiany?

Milena Kozik: Częste zmiany miejsca zamieszkania, poszerzają percepcję, pozwalając na poznanie nowych miejsc i nawiązanie ciekawych relacji. Dla mnie najważ­niejsze są właśnie związki międzyludzkie. Mam ogromny sentyment do każdego hotelu, w którym dotychczas praco­wałam, przede wszystkim za sprawą wspaniałych ludzi. Bycie otwartym na zmiany, jak i współpraca w zespole są w hotelarstwie niezbędne.

Aleksandra Prędka: Ja z hotelarstwem jestem związana od piętnastu lat. Pochodzę z Łodzi, a pracę w łódzkim ibisie za­częłam w trakcie studiów. Później były hotele w Katowicach, Wrocławiu, Toruniu, Częstochowie, Łodzi i Warszawie

A mówią, że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki…

Aleksandra Prędka: To nie jest ta sama rzeka. Przejęcie obowiązków dyrektora generalnego Novotelu i ibis Łódź Centrum jest dla mnie nowym wyzwaniem. Cieszę się, że te dwa hotele połączyły siły i mogą teraz działać razem, tym bardziej że podstawą sukcesu w naszej branży sta­nowi pomyślna współpraca między ludźmi.