O zaletach elektrycznej stymulacji mięśni i efektach osiąganych po 20-minutowym treningu opowiada ADRIAN UNISZEWSKI, trener EMS oraz właściciel EMS Body Studio.

O elektrycznej stymulacji mięśni, czyli metodzie EMS mówi się, że jest to szybki sposób na poprawę figury, kondycji i pozbycie się różnego rodzaju dolegliwości. Prawda, czy po prostu kolejny „cudowny” sposób na wszystko?

W treningu EMS nie ma cudów. To popularna i sprawdzona metoda, która cieszy się szybko rosnącym uznaniem na całym świecie. Naukowcy pracują nad nią już od ponad stu lat. W trakcie wielu badań okazało się, że elektryczna stymulacja ciała może dawać znakomite rezultaty jeżeli chodzi o wzrost siły mięśni i spadek tkanki tłuszczowej. I to przy minimalnym wysiłku. Dlatego trening EMS od wielu lat wykorzystywano i wykorzystuje się w terapii i rehabilitacji, a także w sportach wyczynowych, a od jakiegoś czasu zaczęto go też stosować u osób, które chcą zrzucić wagę, poprawić wygląd sylwetki, czy nabrać kondycji. Warto podkreślić, że ta metoda treningowa rzeczywiście szybko prowadzi do celu. Dlatego staje się coraz popularniejsza wśród osób, które oczekują szybkiego efektu, a nie mają czasu na kilkugodzinne sesje w siłowni.

I efekt rzeczywiście jest?

Jest! Nie przesadzę, jak powiem, że dwadzieścia minut treningu EMS odpowiada trzem, czterem godzinom ćwiczeń na siłowni, albo bieganiu przez półtorej godziny cztery razy w tygodniu. Krótko mówiąc, zaletą treningu EMS jest ponad czterdziestoprocentowa większa efektywność w porównaniu z tradycyjnym treningiem siłowym.

W takim razie proszę zdradzić, na czym polega trening EMS i gdzie tkwi tajemnica osiąganych efektów?

Najważniejsza w treningu EMS jest stymulacja mięśni za pomocą impulsów elektrycznych wytwarzanych przez urządzenie Xbody Actiwave. Są one aplikowane w ciało za pomocą elektrod umieszczonych w specjalnym kombinezonie, podłączonym do komputera. Impulsy wywołują kontrolowane skurcze z pominięciem części lub całego układu nerwowego. W trakcie ćwiczeń pobudzeniu ulegają również mięśnie głębokie, a jednoczesna stymulacja dziewięciu głównych grup mięśniowych pozwala na szybkie osiągnięcie pożądanych efektów. Kombinezony są w różnych rozmiarach i nie ma problemu z ich dopasowaniem do określonej sylwetki. Nie ograniczają ruchów i nie powodują u ćwiczących dyskomfortu. Ważne jest też to, że taki trening zawsze odbywa się pod nadzorem doświadczonego trenera.

Jak długo trwa?

Optymalny czas ćwiczeń wynosi dwadzieścia minut. W tym czasie trener personalny kontroluje każdą grupą mięśni i dostosowuje intensywność ćwiczeń do naszych indywidualnych możliwości. Sprzęt do EMS może wygenerować ponad sto razy więcej skurczów mięśni, niż dzieje się to podczas standardowych ćwiczeń. W tym czasie, w zależności od intensywności treningu i mocy impulsów, można spalić nawet do tysiąca dwustu kalorii. I to jest właśnie ta tajemnica, o którą pan pytał.

Po jednym treningu można już zobaczyć efekty?

Jeden to za mało, ale wystarczy raz w tygodniu wykonać jeden trening EMS, a po sześciu, ośmiu sesjach rezultaty będą już widoczne. Trening EMS nie tylko kształtuje sylwetkę, redukuje tkankę tłuszczową i cellulit, ale również jest doskonałą formą rehabilitacji, ponieważ wzmacnia wszystkie mięśnie odpowiedzialne za utrzymywanie prawidłowej postawy ciała. Dodatkowo przyspiesza metabolizm, łagodzi bóle pleców oraz poprawia samopoczucie.

Kto może korzystać z treningów EMS?

Praktycznie każdy. Przed pierwszym treningiem zawsze rozmawiamy z zainteresowanymi, pokazujemy, jak działa EMS, wypytujemy o ewentualne dolegliwości i choroby. I jeżeli nie ma przeciwwskazań, to zaczynamy. Każdy trening odbywa się pod nadzorem naszych doświadczonych trenerów.

Łódź, ul. Tylna 5 i Drewnowska 51A
tel. 512 250 092
e-mail: kontakt@emsbodystudio.pl
www.emsbodystudio.pl