Asertywność to umiejętność wyrażania własnego zdania, uczuć i postaw w sposób otwarty, w granicach nie naruszających praw, ani psychicznego terytorium innych osób oraz własnego.

Innymi słowy to umiejętność zachowania się równocześnie z szacunkiem dla siebie i dla innych. Dość powszechnie uważa się, że asertywność to przede wszystkim „umiejętność mówienia nie”. Odmawianie to zaledwie część zachowań asertywnych. Jest jeszcze przyjmowanie konstruktywnej krytyki oraz komplementów, proszenie o pomoc, przekazywanie informacji zwrotnej.

Asertywność to umiejętność nabyta

Dobra wiadomość jest taka, że nikt nie rodzi się z gruntu asertywny, a raczej w toku relacji z innymi lepiej lub gorzej rozwija tę umiejętność. Ludzie bardzo różnią się pod względem zdolności do bycia asertywnymi i nierzadko rozwijają się w kierunku znacznej uległości lub roszczeniowości wobec innych. Osoby, które mają ograniczony szacunek do siebie będą miały skłonność do ulegania innym. Osoby, które mają ograniczony szacunek do innych, często prezentują roszczeniową postawę wobec świata.

Błędne koło

„Każdy czegoś ode mnie chce”, „Czuję się wykorzystywana” – to mnie męczy, irytuje, przerasta. Mimo tego, decydujesz się na kolejne ustępstwa. Dlaczego? Powodów jest wiele. Często robimy coś wbrew sobie z poczucia winy, z lęku przed odrzuceniem, ze wstydu lub najzwyczajniej w świecie, dla świętego spokoju. Szkopuł w tym, że taka postawa nie daje spełnienia. To jedynie chwilowy spokój, przelotne poczucie akceptacji, które pryska jak bańka mydlana. A Ty, po raz kolejny obwiniasz siebie, jesteś wściekła i obiecujesz sobie, że to był ostatni raz, że NIGDY WIĘCEJ!

Mam prawo do…

Trzyletnie dziecko bez wahania wysyła światu komunikat: „Nie chcę, nie lubię, nie smakuje mi, nie mam na to ochoty, nie zrobię tego, nie podoba mi się” etc. To samo dziecko 20 lat później nie potrafi odróżnić własnych potrzeb od oczekiwań innych. Większość z nas WIE, ale NIE CZUJE, że ma prawo do odmowy, do własnego zdania, do obrony swoich granic, do sięgania po to, czego pragniemy. Ten kompletny brak połączenia i spójności pomiędzy wiedzą teoretyczną, a naszymi emocjami sprawia, że zaczynamy się miotać pomiędzy uległością a agresją. Obydwie postawy są wynikiem duszenia własnych potrzeb i pragnień.

Jak się nauczyć asertywności?

Asertywność nie jest zakodowana w genach. Nie rodzimy się z jej określonym poziomem, niezmiennym przez całe życie. Asertywność można wytrenować ucząc się jej krok po kroku. Od czego zacząć? Pamiętaj, że asertywny komunikat powinien zawierać: fakty, uczucia oraz oczekiwania. Zawsze opieraj się na faktach, powiedz co czujesz w tej sytuacji, a następnie zwerbalizuj czego potrzebujesz. Nie atakuj, nie uciekaj, nie działaj pochopnie. Daj sobie czas i nigdy, ale to nigdy, nie przejmuj emocji innych ludzi! Stań się najpierw ważna dla siebie, a dopiero później dla innych. Pamiętaj o prostej zasadzie: jeśli chcesz, żeby inny respektowali Twoje granice, to Ty musisz je jasno wyznaczyć. Jeśli chcesz, żeby inni szanowali Twoje potrzeby, to Ty musisz jasno i głośno mówić o tym, czego potrzebujesz. Każdą zmianę zaczynaj od siebie, a świat w sposób naturalny na nią odpowie. Wybieraj zaangażowanie zamiast poświęcenia. Naucz się odróżniać to czego nie akceptujesz od tego czego naprawdę chcesz. Skończ ze źle rozumianą uprzejmością i nigdy nie obniżaj swoich standardów. Szanuj swoją prywatność, kontroluj emocje, uczciwie i szczerze buduj relacje. Pamiętaj – asertywny komunikat działa cuda. Powodzenia!

Kasia Malinowska
Certyfikowany coach, trener. Specjalistka w zakresie budowania pewności siebie. Twórczyni projektu Kobiety! Czas na kawę. Prowadzi warsztaty i szkolenia w języku polskim oraz angielskim. facebook.com/malinowskacoaching k.malinowska@inspiration.edu.pl