Milena i Ilona Krawczyńskie, aktywne, przedsiębiorcze i kipiące  pozytywną energią siostry ADiHD.  Są współzałożycielkami firmy Fit and Jump, która zajmuje się produkcją trampolin do fitnessu jak również oferuje profesjonalne zajęcia sportowe. Spełniają się także jako prezenterki telewizji muzycznej 4FUN.TV.  Na swoim blogu dzielą się wiedzą z zakresu sportu, odżywiania a także mody czy urody.

LIFE.IN Łódzkie: Angażujecie się w wiele działań – jesteście prezenterkami stacji 4FUN. TV, prowadzicie firmę Fit and Jump. Skąd pomysł na to, aby dodatkowo zająć się pisaniem bloga?

Siostry ADiHD: Pierwsze kroki w social mediach stawiałyśmy ponad trzy lata temu, kiedy powstała nasza marka Fit and Jump. Wtedy działałyśmy prężnie, aby rozwinąć markę i ją wypromować, głównie za pomocą kanałów typu Facebook, Instagram oraz YouTube. Byłyśmy świeżo po studiach i na inne działania najzwyczajniej w świecie nie było nas stać. Gdy nabrałyśmy rozpędu i robiłyśmy także wiele rzeczy „nadprogramowo”, a często nie były one związane z naszą marką okazało się, że przyda się nam dodatkowy kanał do lokowania tych informacji. Tak powstał blog Siostry ADiHD. To była jedna z najlepszych decyzji w naszym życiu. Dzięki niemu odezwała się do nas stacja 4FUN. TV i właśnie wtedy okazało się, że doba jest zbyt krótka. Mimo to staramy się sukcesywnie rozwijać Fit and Jump, bloga i nasze poczynania przed obiektywem 4FUN.TV.

Na swoim blogu piszecie m.in. o sporcie, urodzie oraz modzie. Dużo czasu zajęło Wam znalezienie własnego stylu, który odzwierciedla Wasz temperament?

Każda z nas lubi coś innego. Milena prowadzi aktywniejszy tryb życia, angażuje się w treningi i szkolenia, w związku z tym ceni sobie wygodę. Na nic nie zamieniłaby jeansów i adidasów. Natomiast ja kiedyś byłam „chłopczycą” – dresy wypełniały moją szafę, do czasu wygrania konkursu Miss Ziemi Łódzkiej. Wtedy polubiłam kobiecość, pokochałam sukienki i szpilki.

Publikując w Internecie łatwo przekroczyć granicę prywatności. Na jakiej zasadzie dokonujecie selekcji informacji, którymi chcecie się podzielić, aby   jednocześnie nie pokazać zbyt wiele?

W tym temacie działamy bardzo intuicyjnie. Nie mamy ściśle określonych zasad, granic i zakazów. Jednak jesteśmy dość jednomyślne i wiemy, co nie powinno się pojawiać w naszych kanałach.

Blogerki często postrzegane są stereotypowo. Zdarzyło się Wam, że zostałyście skrytykowane za to, co robicie lub jak wyglądacie?

My tak na dobrą sprawę nie czujemy się blogerkami. Dla nas priorytetem jest firma, niezwykle ważna jest także praca w 4FUN.TV, więc mamy co robić. W sieci nie spotkała nas krytyka. Z niemiłymi komentarzami spotkałam się biorąc udział w konkursie Miss. Na uczestniczki konkursu patrzy się stereotypowo, a to wielka szkoda. Poznałam kilkadziesiąt dziewcząt z Polski i z zagranicy, które miały przyjemność nosić koronę i uwierzcie – są to naprawdę niezwykle inteligentne, zdolne i ogarnięte kobiety.

Niebawem w sprzedaży pojawi się Wasza autorska kolekcja ubrań z serii Fit and Jump. Czym się inspirowałyście przy jej tworzeniu?

Tym, czego nie ma! Miałyśmy ochotę na kolory, dobre dopasowanie i poczucie komfortu podczas ćwiczeń. Nawet, jeśli znalazłyśmy gdzieś sportowe, kolorowe rzeczy, to były one średniej jakości lub najzwyczajniej nie były ładne. Wiemy, że są gusta i guściki, i my mamy słabość do naszej marki, bo traktujemy ją jak nasze dziecko, ale jesteśmy po uszy zakochane w nowej kolekcji i już nie możemy się jej doczekać.

Rozmawiała Monika Wolnicka

Fot. Karolina Pakuła Fiorka