Jest tu tyle atrakcji, że każdy znajdzie coś dla siebie. Masz ochotę na nurkowanie – nie ma problemu, chcesz poleniuchować, 60 kilometrów piaszczystych plaż zaprasza każdego dnia. Lubisz wycieczki górskie – masywy wulkaniczne czekają. A temperatura, wspaniała, latem 27, zimą 21 stopni C. Tylko, gdy nadejdzie kalima robi się naprawdę gorąco – ponad 40 stopni C, ale tylko na dzień lub dwa.

Gran Canaria, sąsiadująca z Fuerteventurą i Teneryfą, leży na Oceanie Atlantyckim, 210 kilometrów od wybrzeży Afryki. Ta trzecia co do wielkości wyspa kanaryjska nazywana jest kontynentem w miniaturze. Dlaczego? Dzięki dużej różnorodności klimatu, bogactwie fauny i flory oraz wielości krajobrazu – od księżycowych, zieleniących się gór wulkanicznych po wydmy. Zajmuje powierzchnię 1600 km kwadratowych. Stolicą Gran Canarii jest Las Palmas, położone na północnym wschodzie, będące zarazem największym miastem Wysp Kanaryjskich. Mieszka tu około 400 tysięcy osób, czyli połowa ludności zamieszkującej wyspę. W stolicy warto zajrzeć do historycznej dzielnicy Vegueta, której wąskie uliczki z zabytkowymi domami liczą ponad 500 lat. Punkty obowiązkowe: Katedra Świętej Anny, Pałac Episkopalny i Dom Kolumba. Składający się z kilku budynków dom miał być tymczasowym miejscem pobytu Krzysztofa Kolumba podczas pierwszej podróży do Nowego Świata. Na jego dziedzińcu gości witają strasznie hałaśliwe, ale niezwykłej urody papugi ary.

Wyspa skrywa wiele interesujących miejsc. Godnym polecenia jest bez wątpienia położony w górach Teror. I choć jego nazwa nie budzi zbyt miłych skojarzeń, to urocze miasteczko brukowanych zaułków, bielonych domków i hiszpańskiej architektury kolonialnej jest również ważnym ośrodkiem religijnym. To właśnie tutaj znajduje się Bazylika Matki Boskiej Sosnowej (Virgen del Pino), Patronki Diecezji Kanaryjskiej. Każdego roku, 8 września obchodzone jest jej święto, na które zjeżdżają mieszkańcy z całej wyspy. Polscy przewodnicy nazywają Teror małą Częstochową.

Najpiękniejsze bugenwille zobaczymy w Puerto de Mogan, zwanym małą Wenecją. Zachwyca także architektura i port. Liczne szkoły nurkowania oferują niezapomnianą przygodę, a być może fascynację na całe życie. Jest też coś dla tych, którzy mają ochotę podejrzeć życie w głębinach oceanu, niekoniecznie wchodząc do wody, żółta łódź podwodna. Warto zatrzymać się też w miastach często omijanych przez turystów – zabytkowym Telde o ponad 600-letniej historii, Arucas z piękną katedrą oraz Agüimes z ładną starówką i ciekawymi rzeźbami.

Godnym polecenia jest oczywiście prawdziwy skrawek Sahary, czyli park krajobrazowy wydm z białego piasku tuż nad Atlantykiem w Maspalomas. Miłośników kaktusów zapewne zachwyci największy w Hiszpanii ogród botaniczny Jardín Canario, z bogatą kolekcją kaktusów i okazami endemicznej flory. Żądnych dreszczyku emocji zapraszamy w podróż drogą GC–200, prowadząca z La Aldea de San Nicolás do Agaete. To jedna z najbardziej malowniczych tras na wyspie z dziewiczymi krajobrazami i klifami wysokimi na 600 m schodzącymi do morza.

Na Gran Canarii znajdują się też najlepiej zachowane pozostałości po pierwszych mieszkańcach Wysp Kanaryjskich (Guanczach) m.in.: Cueva Pintada (Malowana Jaskinia) w miejscowości Gáldar, Cenobio de Valerón (tajemniczy spichlerz wykuty wysoko w skałach) i liczne domy-jaskinie (casas cueva). Warto też wybrać się na turystyczne szlaki prowadzące do bazaltowych monolitów w sercu wyspy, czczonych przez Guanczów – Roque Nublo i Roque Bentayga. I koniecznie zajrzeć do krateru wulkanicznego – Caldera de Bandama, mającego średnicę jednego kilometra i głębokość 200 metrów, którego zbocza pokryte są ciemnoszarym popiołem wulkanicznym, a dno obfituje w żyzną glebę.

Temperatury, które tu panują są nadzwyczaj przyjemne, za wyjątkiem kilku letnich dni, gdy zawita kalima. Cóż to takiego? Zjawisko atmosferyczne, związane ze wschodnim wiatrem o nazwie sirocco, który wieje od strony Afryki i przenosi gorące masy powietrza oraz ziarnka piasku z Sahary i powoduje, że na dwa dni temperatura wzrasta o 20 stopni C.