W branży kreatywnej liczy się zgrany zespół, który musi funkcjonować jak dobrze naoliwiona maszyna. Nie ma też miejsca na powielanie schematów, szablonowych pomysłów i standardowych działań. Poznajcie SpilloMedia, zespół kreatywnych ludzi, którzy nie boją się żadnych wyzwań.

LIFE IN. Łódzkie: Co jest największą wartością w SpilloMedia?

Danuta Zarzycka: Ludzie, z którymi pracuję. Dynamiczni, kreatywni, z głowami pełnymi pomysłów. Pracujemy twórczo nie odtwórczo. Robimy dobre projekty, a takie wymagają czasu na przemyślenie. Pracujemy zespołowo, podczas burzy mózgów przy kawie lub podczas lunchu tworzą się najlepsze pomysły. Patrząc na historię różnych wynalazków, dostrzeżemy, że i owszem niektóre z nich powstały pod wpływem impulsu, ale większość poprzedzona była konkretnymi przygotowaniami. W naszej pracy nie ma miejsca na improwizowanie. My nie działamy bez planu.

Praca zespołowa jest niezwykle istotna, ale pewnie każdy z Was ma swoją dziedzinę, w której się specjalizuje?

Danuta Zarzycka: Oczywiście, że tak. Nikt z nas nie zna się na wszystkim. Najważniejsze jest, żeby praca była przyjemnością, a nie przykrym obowiązkiem. Doradzamy w zakresie budowania wizerunku, brandingu, social mediów, marketingu, organizowania eventów, public relations, tworzenia stron internetowych i monitoringu mediów. Jak widać zakres usług mamy dość szeroki. Nie ma takiej możliwości, aby jedna osoba została oddelegowana do wszystkiego. W zależności od koncepcji tworzymy zespoły projektowe.

Paulina Jajszczyk: To właśnie dlatego działamy zespołowo i przede wszystkim nie boimy się sprawdzać w różnych rolach. Kiedyś zajmowałam się sprzedażą, teraz odpowiadam za szeroko rozumiane działania administracyjne, ale jak trzeba zająć się innymi rzeczami, jak chociażby pojechać i pomóc przy organizacji eventu, nie ma problemu. W naszym zespole zawsze liczy się dobra organizacja i odpowiedni podział ról. Jesteśmy grupą wielozadaniową i takich ludzi szukamy do współpracy – otwartych na poszerzanie swoich kompetencji i z głowami pełnymi pomysłów.

W branży, w której działacie, to chyba właśnie pomysł jest kluczem do sukcesu?

Kamila Mężyk: Staramy się do każdego tematu podchodzić kreatywnie. Najpierw z klientami dużo rozmawiamy o wizji, wartościach i misji. Musimy ich poczuć i jak to się mówi wejść w ich buty, dopiero wtedy można zbudować dobry, spójny przekaz, który komunikować będziemy na zewnątrz.

Klienci przychodzą już ze swoimi gotowymi pomysłami, czy raczej są otwarci, na to, co im zaproponujecie?

Danuta Zarzycka: Klienci trafiają do nas głównie z polecenia, bo wiedzą, że działamy niestandardowo i do każdego podchodzimy indywidualnie. Przychodzą i oczekują dobrych, oryginalnych rozwiązań, które zaskoczą odbiorcę, spowodują efekt wow! W marketingu nie ma oczywistych i uniwersalnych sposobów na osiągnięcie dobrego efektu, dlatego pytanie – czym można zaskoczyć nabywców danej marki, stawiamy sobie za każdym razem, gdy przystępujemy do pracy. Bo nie chodzi przecież o to, żeby powielać wcześniejsze realizacje, czy też naśladować pomysły konkurencji. W naszych działaniach liczy się przede wszystkim nieszablonowy pomysł, dopasowany idealnie do potrzeb klienta, bo nie zapominajmy, że on jest tutaj najważniejszy.

A co w dzisiejszych czasach jest najważniejsze w budowaniu wizerunku?

Łukasz Ołtarzewski: Tożsamość marki, czyli bardzo osobiste wyobrażenie i odczucie potencjalnych klientów na temat produktu, usługi lub firmy. Inaczej mówiąc to nie to, co sami mówimy o sobie, tylko to, co mówią o nas inni, jak nas widzą, jak odbierają, jakie odczucia w nich wywołujemy. Dopiero w oparciu o tożsamość marki firmy budują pożądany wizerunek, który wpływa na decyzje konsumentów.

Początki każdego przedsiębiorcy są różne. Od czego należy zacząć?

Danuta Zarzycka: Od zdefiniowania tego, co mogę robić i jakie mam umiejętności. Sama nazwa firmy też jest istotna, zostaje w pamięci na lata, jest wizytówką, to nią posługują się ludzie, polecając nas innym. Logo jest również niezwykle ważne, przede wszystkim w budowaniu spójnego wizerunku firmy. Nasz logotyp otrzymałam w prezencie „na szczęście/ na nową drogę” od zdolnej i utytułowanej, Izabeli Jurczyk ze Studia Design. Jednak bez szczegółowej wiedzy o swoich kompetencjach i bez dokładnego planu działania nie przybliżymy się do sukcesu rynkowego.

Co Waszym zdaniem decyduje o dobrej współpracy?

Łukasz Ołtarzewski: Otwartość na innych, umiejętność słuchania i komunikowania się. Osoby, z którymi współpracujemy, są ciekawe drugiego człowieka, ciekawe świata, mają świadomość tego, że w dzisiejszych czasach bez odpowiedniej komunikacji z otoczeniem niewiele uda się osiągnąć. Potrafią nam zaufać, przekonać się do naszych pomysłów. Połączenie tych wszystkich elementów gwarantuje sukces.

Jak sobie radzić w dobie mediów społecznościowych i czy bez nich naprawdę nie istniejemy?

Danuta Zarzycka: Da się żyć bez mediów społecznościowych (nie wszyscy moi znajomi mają swoje konta), tak samo, jak nie każda firma ma potrzebę prezentowania swojej oferty na Facebooku. Dobór kanałów musi być adekwatny do usługi, produktu i grupy docelowej. Media społecznościowe są powszechnie wykorzystywanym kanałem dotarcia do odbiorców, ale przy ogromnej ilości treści, która się z nich wylewa, warto dokładnie przeanalizować, co chcemy prezentować na firmowym profilu. Dobrze, by te wpisy miały wartość dla innych, a nie tylko dla nas. Dobrze jest pokazać, że działamy na różnych polach, jesteśmy dynamiczni i aktywni.

Wasze dotychczasowe doświadczenia zawodowe się przydają?

Danuta Zarzycka: Przez wiele lat byłam odpowiedzialna za sprzedaż w kilku organizacjach biznesowych, jak również w strukturach korporacyjnych, prowadząc zespoły handlowe. Ostatnio przez sześć lat m.in. jako dyrektor regionalny zarządzałam trzema oddziałami w znanej grupie radiowej w Polsce. Ale przychodzi taki moment w życiu, że człowiek pragnie czegoś nowego. Wiedziałam, że chcę się rozwijać, zrobić coś dla siebie, i tak dwa lata temu podjęłam decyzję o odejściu z radia „na swoje”. Zdefiniowałam obszary, w których dobrze się czuję i to dało mi zarys tego, co mogę zaoferować moim przyszłym klientom. Lubię zmiany i nie boję się nowych wyzwań, jednocześnie wciąż stawiając sobie nowe cele i wyzwania. Wszyscy w Spillo mamy potrzebę rozwoju, regularnie uczestniczymy w kongresach i szkoleniach.

Można Was znaleźć w wyjątkowym miejscu na OFF Piotrkowska. Dlaczego akurat tutaj?

Danuta Zarzycka: Doprowadził nas tutaj zbieg fortunnych zdarzeń. W tym miejscu czujemy się wyjątkowo i – co więcej – nasi goście również. Przyjdź do naszego biura na filiżankę wybornej kawy, porozmawiamy o tym, w czym moglibyśmy pomóc. Zapraszamy również młodych i zdolnych ludzi, którzy chcieliby podjąć współpracę z nami. Gwarantujemy możliwość realizacji własnych pomysłów, miłą atmosferę, biuro w centrum Łodzi oraz elastyczne godziny pracy.

Rozmawiał Damian Karwowski

SpilloMedia Group
Off Piotrkowska;
Łódź, ul. Roosevelta 8
tel.: 42 233 80 11
biuro@spillomedia.com
spillomedia.com