Teatr jest jak dobra kolacja, którą się delektuję

Przed laty poważnie myślała o medycynie, ale – jak mówi – wybrało ją aktorstwo. Teraz do niej wraca. Uwielbia minimalizm. Żyje skromnie, ale lubi otaczać się tym co piękne. Monika Buchowiec, aktorka Teatru Nowego w Łodzi specjalnie dla LIFE IN. Łódzkie.

Lubię wieść taki żywot nieśpieszny

Nie marzyłam o wielkich rolach, ani byciu aktorką, ale moje życie nauczyło mnie, że jest nieprzewidywalne, zaskakujące, pełne niespodzianek i przypadków – mówi aktorka Jowita Budnik, którą już w styczniu zobaczymy w premierowej sztuce Teatru Fundacji Kamila Maćkowiaka inaugurującej nową, łódzką scenę – Scenę Monopolis.

W aktorstwie wywracam się na lewą stronę

Lubię i potrafię wprowadzać ludzi w dobry nastrój, rozśmieszać ich. Na ulicach rzadko się do siebie uśmiechamy, w domach mierzymy się z codziennymi problemami, z pracy wychodzimy sfrustrowani. W teatrze dzieląc się swoją kreatywnością i energią pozwalam ludziom przenieść się w świat, w którym życie jest zwykle dużo barwniejsze. Karolina Krawczyńska, aktorka Teatru Powszechnego w…

Człowiek człowiekowi ma zawsze coś do zaproponowania

Aktorstwo dało mi możliwość przełamania własnych słabości. Jest we mnie chęć i potrzeba poznawania drugiego człowieka i zgłębiania jego natury, ale jest we mnie też lęk przed światem. Lęk, strach, wstyd, zażenowanie – to się ogólnie określa jako nieśmiałość. Pracując, robiąc to, co robię, zmieniam się – Maria Gładkowska, aktorka występująca na scenie Teatru Nowego…

Lubię patrzeć, jak świat zmienia się wokół

Została aktorką, choć miała być dentystką. Lubi, gdy dużo się dzieje. Nie robi planów, bo jest jej smutno, gdy nie wychodzą. Angażuje się w wiele społecznych projektów. Rozmawiamy z Agnieszką Więdłochą, aktorką Teatru im. S. Jaracza w Łodzi, gwiazdą filmową, kobietą sukcesu.

Ewa Audykowska: Kocham wszystkie moje role!

Każdej swojej roli oddaje całą swoją wrażliwość, wiedzę i wiele sił witalnych. Chciałaby kiedyś zagrać z Januszem Gajosem i Piotrem Fronczewskim, których uwielbia od dzieciństwa. Ewa Audykowska-Wiśniewska, aktorka Teatru im. Stefana Jaracza, specjalnie dla LIFE IN. Łódzkie.

Artystka i wizjonerka ze zmysłem menedżera

Jej teatr, to teatr „powszechny”, blisko ludzi. To jej miejsce na ziemi, które od lat konsekwentnie zmienia. To przestrzeń, w której najważniejsi są widzowie, z którymi – jak sama mówi – udało się zbudować rodzaj przymierza. Rozmawiamy z Ewą Pilawską, dyrektor Teatru Powszechnego w Łodzi.

Chciałabym trochę zwolnić, odpuścić

Potrafię odejść we właściwym momencie, nigdy nie marzyłam o wielkich oscarowych rolach. Aktorką w zasadzie zostałam trochę przez przypadek, ale nie żałowałam. Ta praca przyniosła mi zdecydowanie więcej niż zakładałam, niż chciałam osiągnąć. Teraz chcę spróbować swoich sił w biznesie – mówi Agnieszka Sienkiewicz-Gauer w rozmowie z Beatą Sakowską.

Niepoważna i nostalgiczna

Jest silną kobietą, bo targa za sobą wielką walizkę, podróżując w nieskończoność między Łodzią, Warszawą a Szczecinem. Jest przebojowa i towarzyska, bywa roztargniona i bałaganiarska. Szesnaście lat temu zagrała Nel w „Pustyni i w puszczy”. Karolina Sawka w rozmowie z Magdą Maciejczyk.