Podróżując kamperem nic nas nie ogranicza – mówi MARCIN CELMEROWSKI z łódzkiej firmy CamperCentrum.

Jeśli dojedziemy w wybrane miejsce i okaże się nieatrakcyjne, lub w przypadku zimowego podróżowania, stok, pod który dotarliśmy, będzie kiepsko przygotowany do jazdy na nartach, wsiadamy i ruszamy do kolejnego miejsca

Jak zrodził się pomysł na wypożyczalnię kamperów?

Od lat jestem pasjonatem żeglarstwa, a kampery okazały się bardzo podobne do turystycznych jachtów. Co je różni? W dużej mierze to, że te pierwsze pływają po wodach, drugie jeżdżą po drogach. Jednym i drugim można podróżować bez żadnych ograniczeń, obie opcje wymagają przestrzegania podobnych zasad – trzeba być dobrze zorganizowanym, zaakceptować małą przestrzeń, mniejszą niż w hotelu pokojowym i obecność innych osób, z którymi wspólnie się podróżuje. Co dostajemy w zamian? Mnóstwo rzeczy – przede wszystkim wolność i niezależność, bliski kontakt z naturą i innymi ludźmi, możliwość docierania do miejsc, gdzie nie ma żadnych hoteli. I nie musimy mieć też konkretnych planów, wstajemy rano i decydujemy, dokąd danego dnia dotrzemy. Jeśli ktoś jest w stanie pogodzić te rzeczy, to gwarantuję, że wakacje kamperem zapadną na długo w pamięci. Kamper ma jeszcze jedną zaletę – można nim podróżować przez cały rok.

To one nie są sezonowe? Da się nimi podróżować zimą?

Decydując o zakupie samochodów do naszego CamperCentrum, zadbaliśmy o takie modele, które mają odpowiednią izolację, ogrzewanie, klimatyzację, czyli zapewniają komfortową podróż w każdych warunkach atmosferycznych. Dodatkowo nasze kampery mają ogrzewane bagażniki, będące idealnym miejscem na suszenie ubrań i sprzętu. Każdy, kto chociaż raz pojechał na narty kamperem, zapewniam, że wybierze się nim ponownie. Dlaczego? Ponieważ takie rozwiązanie ma wiele zalet, bardzo ułatwia narciarskie życie i zostawia świetne wspomnienia. Jak doskonale wiemy, podczas wyjazdu na narty, zależy nam na tym, by jak najwięcej czasu spędzić na stoku i kamper daje taką możliwość. Wprawdzie Polska nie jest jeszcze do końca przygotowana do tego rodzaju turystyki, ale już dziś można znaleźć campingi i parkingi przeznaczone dla kamperów tuż pod wyciągiem. Zaparkowanie w takim miejscu to same plusy! Nie trzeba pokonywać długiego dystansu w narciarskich butach i z ciężkim sprzętem na plecach – stok jest na wyciągnięcie ręki. Jeśli na wyprawie są dzieci lub osoby, które dopiero zaczynają swoją przygodę ze sportami zimowymi, kamper będzie dla nich niezwykle komfortowym rozwiązaniem. Zawsze można wrócić do zaparkowanego nieopodal pojazdu, ogrzać się i napić ciepłej herbaty. W takich warunkach siły szybko wracają! Trzeba też pamiętać o tym, że tam, gdzie jest stok, tam bije zimowe serce miast. Bardzo blisko znajdują się restauracje i atrakcje turystyczne – bez nart na nogach też można spędzić świetny czas.

Co jest najważniejsze Pana zdaniem w podróżowaniu kamperem?

Przede wszystkim wolność. W zasadzie nic nas nie ogranicza. Jeśli dojedziemy w wybrane miejsce i okaże się nieatrakcyjne, lub w przypadku zimowego podróżowania, stok pod który dotarliśmy, będzie kiepsko przygotowany do jazdy na nartach, wsiadamy i ruszamy do kolejnego miejsca. Po wizycie w popularnym, ale zatłoczonym kurorcie można odpocząć w bardziej kameralnej miejscowości. Najlepszy hotel czy pensjonat nie gwarantuje takiego kontaktu z naturą jak kamper. Ważny jest także klimat tego typu wyjazdów – na każdym kempingu rodzi się swego rodzaju społeczność, która zawsze pomoże i doradzi. I znowu wrócę do żeglarskiego podsumowania, tak samo jak w marinach, gdy żeglujemy po mazurskich jeziorach.

Na jak długo i w jakich celach ludzie wynajmują kampery?

Zazwyczaj na tydzień lub dziesięć dni. Ostatnio jedna z firm wynajęła dwa kampery, każdy na dwa tygodnie w nagrodę dla pracowników z najdłuższym stażem. Zdarzają się wyjazdy nawet trzytygodniowe, gdy klienci podróżują za granicę. Nasze kampery mogą bezpiecznie jeździć po całej Europie – mamy odpowiednie ubezpieczenie. W czasie pandemii, gdy wiele osób pracuje zdalnie, kamper może być także mobilnym biurem.

Odnoszę wrażenie, że kamper w ogóle jest doskonałym pomysłem na podróżowanie w czasie pandemii.

Zdecydowanie polecam. Po pierwsze mamy pewność, że wyjazd nie zostanie odwołany w przypadku, gdy zostaną wprowadzone ograniczenia ilości osób w hotelach. Po drugie zminimalizowane jest też ryzyko jakiegokolwiek zakażenia, nawet jeśli wielokrotnie zmieniamy lokalizację, bo czas spędzamy tu tylko w najbliższym gronie.

Pomysł na CamperCentrum zrodził się właśnie w pandemii. To ona wymusiła poszukiwanie pomysłów na rozwijanie kolejnych biznesowych przedsięwzięć?

Pandemiczne turbulencje w firmach, które prowadzę wraz z moimi wspólnikami, utwierdziły nas tylko w przekonaniu, że trzeba dywersyfikować profile prowadzonej działalności. Z jednej strony to bezpieczeństwo, z drugiej uczymy nasze zespoły wychodzenia ze strefy komfortu. Jednak na razie trudno określić to biznesowym przedsięwzięciem, to bardziej hobby i sprawdzanie siebie, własnych umiejętności i nowego rynku. Wielu osobom wydawało się, że kampery to doskonały biznes na czas pandemii, wielu kupiło po jednym, dwa kampery i teraz w sieci można znaleźć ogłoszenia o ich sprzedaży. Te samochody są bardzo drogie, wymagają też odpowiedniego zaplecza serwisowego i kogoś, kto dba o nie przez 24 godziny. Trzeba też mieć spore doświadczenie w branży czarterowej. Po powrocie z każdego wypożyczenia auto musi być sprawdzone pod względem technicznym, trzeba wykonać drobne naprawy, odpowiednio je zakonserwować. Na zimę bezwzględnie trzeba wymienić opony i odpowiednio je wyposażyć. My mamy na szczęście własną bazę techniczną i doświadczony zespół – działamy przy naszej firmie Contec mieszczącej się w Konstantynowie Łódzkim, która od wielu lat działa w branżach technicznych.

Jak długo mogą być eksploatowane takie kampery?

Zakładamy, że nasze cztery kampery, którymi obecnie dysponujemy, jeździć będą u nas tylko trzy lata, potem będziemy wymienić je na nowe. Trafią zapewne w prywatne ręce i będą służyły kolejne lata, choć już mniej intensywnie. Zależy nam na jakości naszych usług, dlatego mamy w ofercie kampery marki premium produkcji włoskiej i niemieckiej.

Każdy może kierować takim kamperem czy trzeba mieć jakieś doświadczenie?

Nie ma się czego bać – przed każdą wyprawą robimy szkolenie, odpowiadamy na każde pytanie. Jesteśmy cały czas pod telefonem, gotowi doradzić. Dla osób, które jeszcze nigdy nie wyjeżdżały kamperem, organizujemy nasze kamperowe toury. Są to weekendowe wycieczki, które mają oswoić nie tylko z prowadzeniem czy obsługą pojazdu, ale także wskazać dobre praktyki turystyki kamperowej. Z tym niestety czasem bywają jeszcze problemy, co widać na parkingach i kempingach. Wierzymy jednak w to, że dając dobry przykład, sprawimy, że i w Polsce kamperowanie wejdzie na „wyższy poziom”, a co za tym idzie, będzie przyczynkiem do ulepszenia infrastruktury dla kamperów. Nasz pierwszy wyjazd był do Kazimierza i Sandomierza – nocleg na terenie winnicy, degustacja, ognisko… Było po prostu wspaniale. Tym razem wybieramy się na Jarmark Bożonarodzeniowy do Torunia. Nocować będziemy z kolei pod samym zamkiem w Golubiu-Dobrzyniu. Takie rzeczy są możliwe tylko kamperem.

Rozmawiała Beata Sakowska
Zdjęcia Magdalena Kaczmarek