Czy chciałbyś realizować swoje marzenia i pracować tylko dla przyjemności? Jeśli odpowiedziałeś twierdząco, to znaczy, że ten tekst jest dla Ciebie.

Od lat zajmuję się obrotem nieruchomościami. Zdobyłem na ten temat dużą wiedzę, którą – za namową przyjaciół – dzielę się z innymi. W książce „Zarabiaj na nieruchomościach” prezentuję wiele porad jak mądrze inwestować w nieruchomości. Stworzyłem blog www. zarabianienanieruchomościach.pl i najskuteczniejszą strategię inwestowania w nieruchomości (nsin.pl), która krok po kroku pokazuje co zrobić, aby zapewnić sobie wygodne życie, w którym nasze pieniądze pracują na nas. I o tym chcę Ci opowiedzieć.

Nie wynajmuj, tylko sprzedawaj!

Zastanawiałeś się dlaczego obrót nieruchomościami jest lepszy niż ich wynajem? Odpowiedź jest prosta. Wynajmując mieszkanie masz nadzieję, że zarobisz na dostatnie życie, poświęcając na to niewiele czasu. Ale nic z tego, bo okazuje się, że ciągle musisz się zajmować tym mieszkaniem. A to jakaś awaria, a to ktoś się wyprowadził i trzeba znaleźć kolejnego najemcę. Albo sam się tym zajmujesz, albo wynajmujesz kogoś, kto to zrobi za ciebie. A to kosztuje. Wynajmowanie jest opłacalne wtedy, kiedy masz dużo mieszkań, a każde z nich przynosi ci określony dochód, nie mniej niż 8 procent stopy zwrotu. Ale nie należy kupować jednego, czy dwóch mieszkań pod wynajem.

Wiem o czym mówię, bo kiedyś sam tak zrobiłem. W 2006 roku za doradztwem Roberta Kiyosakiego, guru inwestowania w nieruchomości, kupiłem na kredyt kilka nieruchomości. Więcej nie mogłem, bo bank nie zgodził się na kolejny kredyt na preferencyjnych warunkach. Wynająłem te mieszkania i wiesz co się stało? Straciłem zdolność kredytową, na dodatek musiałem spłacać kredyt i nie mogłem dalej inwestować – zamroziłem swój kapitał, a przepływy pieniężne były marne. Zrozumiałem, że zrobiłem błąd i dopiero wtedy właściwie zrozumiałem przesłanie Roberta Kiyosakiego, które brzmi: najpierw powiększaj swój kapitał, m.in. przez obrót swoimi nieruchomościami – na zasadzie taniej kup, drożej sprzedaj. Wtedy zrobiłem to, co należało – sprzedałem z zyskiem swoje mieszkania i zacząłem szukać nowych okazji.

Dwa miliony i finansowa wolność

Istnieją różne sposoby i techniki kupowania nieruchomości, o których opowiadam na Warsztatach. Teraz jednak chciałbym się podzielić dwiema bardzo ważnymi zależnościami, które odkryłem przy sprzedaży moich nieruchomości. Zauważyłem, że gdy zainwestowałem 30 tysięcy zł oraz poniosłem wszystkie dodatkowe koszty zakupowe i okołokredytowe, to po wyremontowaniu i sprzedaży odzyskałem te pieniądze i zarobiłem drugie tyle, czyli uzyskałem 100-procentową stopę zwrotu. To nieporównywalnie więcej, niż z wynajmu i to w 6 miesięcy.

Druga równie istotna zależność dotyczy faktu, że aby stać się wolnym finansowo, trzeba mieć co najmniej dwa miliony złotych kapitału. Za te pieniądze można kupić lokale komercyjne, biura, domy, nieruchomości mieszkalne. Wynajmując je przy 9-procentowej stopie zwrotu, można zarobić 15 tysięcy zł co miesiąc, a jeżeli uda się osiągnąć zwrot 12-procentowy, to miesięczny przychód rośnie do 20 tysięcy zł. To kwoty przed opodatkowaniem, ale nawet, gdy fiskus zabierze co jego, to zarobek jest godny. Czy dwa miliony kapitału to dużo, czy mało? Odkładając co miesiąc 10 tysięcy zł przez 16 lat, można uzbierać dwa miliony. To dla większości Polaków bardzo dużo pieniędzy. Ale… Przy wieżowcu wartym około 60 milionów zł 2 miliony stanowią wartość raptem jednego piętra! Jeżeli kupując i sprzedając nieruchomości, można osiągnąć 100-procentową stopę zwrotu, to inwestując 30 tysięcy zł po roku uda się podwoić tę kwotę, po dwóch latach zarobek wyniesie 120 tysięcy, po 3 latach – 240 tysięcy, po 4 – 480 tysięcy, po 5 – 960 tysięcy. Do dwóch milionów dojdziesz po 6 latach! Zainwestowanie tej sumy w odpowiednio dobrane nieruchomości sprawi, że miesięczny zarobek przed opodatkowaniem wyniesie 15-20 tysięcy. Myślisz, że to nie możliwe? Zapewniam, że się mylisz. Osiągnięcie 100 procent w ciągu roku z obrotu nieruchomościami jest osiągalne dla wszystkich, którzy tego pragną i wcale nie jest takie trudne.

Wojciech Orzechowski – przedsiębiorca, inwestor, doradca, autor bestsellerów o inwestowaniu w nieruchomości

Zachęcam do przeczytania podręczników – „Zarabiaj na nieruchomościach” i „Wszystko o flipach czyli 200 pytań do eksperta”. Zapraszam też na moją stronę internetową: www.wojciechorzechowski.pl