IGOR SHULGA, Prezes LS Poland: Transformacja energetyczna kraju jest nieunikniona, ale dopóki ona nie nastąpi, węgiel wciąż jest niezbędny.

Obserwując obecne zapotrzebowanie energetyczne w Polsce – czy można przewidywać szybkie wycofanie się kraju z konsumpcji i produkcji węgla?

Niestety nie. Transformacja energetyczna, nawet w najbardziej optymistycznym scenariuszu, potrwa jeszcze wiele lat. A dopóki ona nie nastąpi – węgiel będzie wciąż bardzo potrzebny. W dużej mierze ze względów na technologię pozyskiwania prądu, potrzeby przemysłu, ale także potrzeby zwykłych odbiorców – ponad trzech milionów gospodarstw domowych ogrzewanych konwencjonalnie. Myśląc nawet o mieszanych źródłach energii, co uwidocznił wyraźnie miniony sezon grzewczy, u podstaw ich skuteczności i efektywności leży węgiel. Dlatego misją LS Poland jest zadbanie o to, by był on jak najbardziej przyjazny środowisku.

Nasuwa się pytanie – jakie parametry powinien spełniać węgiel?

Punktem wyjścia powinna być wysoka kaloryczność węgla. Takiego węgla zużywamy mniej, co w skali roku oznacza nie tylko lepszą wydajność, ale też mniejszą emisję dwutlenku węgla i tlenków siarki do atmosfery. W LS Poland oferujemy węgiel o praktycznie bezdymnym spalaniu, co wiąże się przede wszystkim z ograniczeniem smogu i czystszym powietrzem. Nasi odbiorcy doceniają również względy praktyczne, jakie zapewnia węgiel LS Poland. Po jego wypaleniu w palenisku zostaje jedynie niewielka ilość bardzo lekkiego popiołu, co zmniejsza pracochłonność obsługi instalacji oraz wydłuża jej żywotność.

Jakie są obecne założenia LS Poland?

Od początku istnienia spółki na pierwszym miejscu stawiamy jakość oraz wygodę i bezpieczeństwo odbiorców. W tych złożonych czasach nie wyobrażam sobie obecności na rynku węgla niskiej jakości. Dlatego w LS Poland przykładamy najwyższą uwagę do kontroli produktu i jego parametrów. Na dzień dzisiejszy najważniejsze jest zabezpieczenie energetycznych potrzeb kraju, bacząc jednocześnie na kwestie środowiskowe. Mam przekonanie, że węgiel LS Poland jest w obecnych realiach tym złotym środkiem.

Rozmawiał Robert Sakowski
Zdjęcie Paweł Keler