Technikum Automatyki i Robotyki – to nowa szkoła na mapie Łodzi, założona przez Łódzką Specjalną Strefę Ekonomiczną, inwestorów i we współpracy z Politechniką Łódzką. W tym roku technikum zainaugurowało działalność. Rozpoczęło w nim naukę 48 uczniów.

Ministerstwo Edukacji Narodowej nadało jej uprawnienia szkoły publicznej i uznało za eksperymentalną. Daje to szanse uczniom na międzynarodową karierę. Wszystkie zdobyte przez nich certyfikaty, szkolenia, dyplomy będą uznawane przez ministerstwo i honorowane na arenie międzynarodowej.

Szkoła techniczna powołana przez Łódzką Specjalną Strefę Ekonomiczną i inwestorów w niej działających, czyli Miele, Ceramikę Tubądzin i Delię Cosmetics rozpoczęła dziś pierwszy, historyczny rok szkolny. Jest to jedyna w Polsce szkoła powołana przez strefę ekonomiczną. W pierwszym roku szkoła utworzyła dwie klasy, w których miejsce znalazło 48 uczniów.

– Powołanie technikum było bardzo dobrą decyzją. Brakowało szkoły o takim profilu. Technikum jest odpowiedzią na potrzeby rynku pracy. Zauważyliśmy wraz z naszymi inwestorami, że absolwenci szkół technicznych w dużym stopniu są niewystarczająco przygotowani do wejścia na rynek pracy. Dlatego stworzyliśmy technikum, które będziemy prowadzić w partnerstwie z naszymi inwestorami i Politechniką Łódzką – mówi Marek Michalik, prezes Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

W uroczystości rozpoczęcia roku wzięli udział uczniowie, rodzice, przedstawiciele rządu, samorządów, władz kościelnych, instytucji oświaty. Podziękowanie za powołanie szkoły przesłał do Kadry Pedagogicznej i dyrekcji TAiR minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski. W przesłanym liście wspomniał jak ważną rolę technikum będzie odgrywało w kształceniu przyszłych kadr. – Chcę również podkreślić, że otwarcie Technikum Automatyki i Robotyki w znakomity sposób wpisuje się w reformę systemu kształcenia. Jej celem jest odbudowa oraz dostosowanie systemu szkolnictwa zawodowego do potrzeb nowoczesnej gospodarki – wyjaśnił w liście szef MEN. Wiceminister Inwestycji i Rozwoju Waldemar Buda mówił o początkach powstawania Technikum Automatyki i Robotyki. O tym, jak zrodziła się idea tej innowacyjnej szkoły, która jest odpowiedzią na zapotrzebowanie inwestorów i rynku pracy. O wkładzie wielu osób, które przygotowywały projekt szkoły, który w konsekwencji uzyskał akceptacje ministerialne. Wojewoda łódzki, profesor Zbigniew Rau w swoim przemówieniu przypomniał czasy rozkwitu Łodzi, gdy kształtował się jej przemysłowy charakter. Mówił o rewolucjach w przemyśle jakie wtedy zachodziły i odniósł je do dzisiejszych czasów, gdzie to właśnie absolwenci technikum, mają być tymi – którzy będą tworzyć innowacje dla przemysłu. Ministerstwo Edukacji Narodowej przyznało Technikum Automatyki i Robotyki status szkoły publicznej i uznało ją za eksperymentalną. To ogromne wyróżnienie i uznanie jej za szkołę działającą zgodnie ze wszystkimi przyjętymi standardami.

– To dla szkoły naprawdę ważna decyzja. Potwierdza przyjęcie koncepcji jej działalności, daje gwarancję uczniom i absolwentom, że ich dyplomy, certyfikaty czy uprawnienia będą honorowane w Polsce i na arenie międzynarodowej – mówi Wiesława Zewald, prezes Strefy Edukacji, organu prowadzącego technikum.

– Miano placówki eksperymentalnej jest szczególnym wyróżnieniem. Taka placówka musi spełniać ogromną ilość  wymagań opisanych w prawie oświatowym, w tym m.in. prowadzić innowacyjny system kształcenia,  z zastosowaniem autorskich programów, zatrudniać wysoko wyspecjalizowaną kadrę do kształcenia zawodowego i ogólnego, a kształcenie prowadzić najnowocześniejszymi metodami w oparciu o bogatą bazę dydaktyczną – tłumaczy Zewald.

Powołanie technikum nie było łatwe. To pierwsza szkoła techniczna o takim profilu w Polsce i pierwsza utworzona przez specjalną strefę ekonomiczną. Dodatkowo udziały w niej posiadają prywatne przedsiębiorstwa, które gwarantują uczniom praktyki, staże i możliwość szybszego zatrudnienia po ukończeniu szkoły. Do projektu przystąpiły znane w regionie łódzkim marki: Delia Cosmetics, Ceramika Tubądzin i międzynarodowy gigant firma Miele. Politechnika Łódzka objęła szkołę opieką merytoryczną i naukową – gwarantując udział kadry pedagogicznej i zaplecze edukacyjne w postaci świetnie wyposażonych laboratoriów. Proces tworzenia szkoły od początku monitorowały dwa ministerstwa: Przedsiębiorczości i Technologii oraz Edukacji Narodowej, które dały zielone światło dla prac nad koncepcją szkoły. Do jej obsługi powstała specjalna spółka o nazwie „Strefa Edukacji”. Musiała przedstawić w MEN podstawę programową kształcenia w zawodzie technik automatyki i robotyki. Zawodzie, którego kształcenie na poziomie technikum będzie możliwe dzięki stworzeniu szkoły. Opracować program nauczania, plan zajęć, harmonogram pracy technikum z uwzględnieniem międzynarodowej wymiany, przykładowe zadania egzaminacyjne, wybór nauczycieli z najlepszymi  kwalifikacjami – czyli przygotować całą koncepcję szkoły od podstaw, zrobić coś, czego nikt do tej pory dla zawodu niewystępującego w klasyfikacji zawodów nie robił.

– Kładziemy jako Łódzka Specjalna Strefa Ekonomiczna specjalny nacisk na innowacyjne podejście do biznesu. Jednym z filarów wzrostu gospodarczego, rozwoju przedsiębiorstw jest bazowanie na wysoko wykwalifikowanej kadrze. Technikum daje możliwość kształcenia dualnego, czyli z jednej strony uczniowie uczą się teorii od najlepszych pedagogów dostępnych na rynku i wykładowców Politechniki Łódzkiej, z drugiej strony praktykują na zajęciach technicznych w laboratoriach Politechniki i u naszych inwestorów. To jest system kształcenia, który nadąża za potrzebami rynku pracy i daje większe szanse absolwentom na zatrudnienie i dalsze kształcenie po zakończeniu edukacji w technikum – wyjaśnia Agnieszka Sygitowicz, wiceprezes ŁSSE S.A.

Uczniowie, którzy dzisiaj zaczynają swoją przygodę ze szkołą, opuszczą ją jako pierwsi z tytułem technika automatyki i robotyki. Zdobędą zawód, którego do tej pory nie było w klasyfikacji. Na dzisiejszej ceremonii uczniowie poznali kadrę pedagogiczną, której częścią są również wykładowcy z Politechniki Łódzkiej, a także dyrektora szkoły.

– Uznanie przez ministerstwo Technikum Automatyki i Robotyki za szkołę eksperymentalną o statusie publicznej to też wielkie zobowiązanie. Mamy świadomość dużej odpowiedzialności wobec rodziców, uczniów, ŁSSE i trzech innych właścicieli (Miele, Ceramika, Delia). Wiemy, że będziemy pod szczególnym  nadzorem realizacji naszych założeń, wobec MEN i MPiT. Mamy zamiar rozwijać się i poszukiwać najlepszych rozwiązań zarówno w kształceniu, jak i w wychowaniu. Chcemy by nasi uczniowie byli otwarci na dalsze kształcenie, na rozwój i dorastali w środowisku biznesowym – mówi Bartosz Rzętkiewicz, dyrektor Technikum Automatyki i Robotyki.