Make-up no make-up to idealny letni makijaż dla każdej z nas, która nie przepada za stylizacjami ostrymi, rzucającymi się w oczy. Makijaż ten z jednej strony doskonale wpisuje się w naturalne trendy modowe, a z drugiej strony jest po prostu zachwycający, bo urzeka swoją prostotą i świeżością. Jak wygląda make-up no make-up i jak go wykonać?

Ten rodzaj makijażu to swoisty fenomen. Precyzyjnie wykonany, wygląda tak, jakby go nie było w ogóle. Twarz prezentuje się świeżo i naturalnie, niemal tak, jakbyś dopiero wstała z łóżka. Cała „siła” tego makijażu to idealnie gładka, promienna cera, na której nie widać żadnej ingerencji, choć w rzeczywistości czasem trzeba umiejętnie zastosować nawet kilka kosmetyków. Specjaliści od makijażu przyznają, że by uzyskać doskonałe efekty, czasem używają nawet 9-10 różnych preparatów. Niezbędne okazują się delikatne podkłady, korektory, bazy, sypki puder. Pod ręką mają zawsze róż, brązer, kredki do oczu i oczywiście tusze do rzęs. I choć być może zabrzmiało to skomplikowanie, to make-up no make-up możesz wykonać samodzielnie. Jeśli zastosujesz się do kilku prostych zasad, osiągniesz z pewnością doskonałe efekty.

Najpierw tuszowanie niedoskonałości

Make-up no make-up zacznij od zamaskowania niedoskonałości skóry i wyrównania jej kolorytu. Trzeba to robić z rozwagą, począwszy od dobrania kosmetyków, a skończywszy na samej aplikacji preparatów, tak aby nie przesadzić z ich ilością. Użyj fluidu o lekkiej konsystencji, tak by nie przeciążać porów skóry, co jest szczególnie ważne latem, przy wysokich temperaturach.  Możesz też użyć matującego kremu BB od Avon, który nie tylko wyrówna koloryt skóry, ale też zmniejszy widoczność porów skóry. Kosmetyki da się nakładać palcami, ale bardziej precyzyjny efekt osiągniesz, używając specjalnej gąbeczki. Jeśli będziesz delikatnie przykładać ją do skóry, to kosmetyk ładnie „wtopi” się w nią i będzie niemal niewidoczny.

Starannie dobierz odcień preparatu, tak by nie był ani zbyt ciemny, ani zbyt jasny. Jeśli na twojej buzi są piegi, nie staraj się ich całkowicie zakryć, bo efekt będzie bardzo sztuczny. Delikatne piegi dodają przecież niepowtarzalnego uroku, więc zawsze traktuj je jako swój atut.

Pamiętaj, że podstawą makijażu make-up no make-up jest idealnie wyglądająca cera, więc zwykle niezbędny okazuje się też dobry korektor. Sięgnij po Avon True – korektor „18 godzin”, który ładnie kryje zarówno niedoskonałości skóry, jak i cienie pod oczami. Idealnie dobrany odcień i kremowa konsystencja kosmetyku zapewniają bardzo dobre efekty.

Odrobina różu na policzkach

Gdy twoja cera będzie wyglądać obłędnie, pora na niewielkie ożywienie policzków. Wizażyści twierdzą, że make-up no make-up kocha róż w każdym odcieniu brzoskwini. Jednak tak naprawdę róż dopasuj do kolorytu swojej cery i oczywiście do własnych upodobań. Sięgnij po róż Mark Avon w odpowiedniej tonacji, nałóż na pędzel niewielką jego ilość i omieć kości policzkowe. Buzia będzie ładnie muśnięta różem, a cera stanie się jeszcze bardziej promienna.

Perfekcyjne brwi i oczy

Make-up no make-up wymaga doskonałego rysunku brwi. Jeśli więc podoba ci się taki makijaż, zadbaj, by brwi miały idealny kształt. Uczyń je nieco bardziej wyrazistymi, używając specjalnych cieni w idealnie dobranym, brązowym cieniu, albo sięgnij po tusz przeznaczony właśnie do brwi. Absolutnie nie maluj ich od nowa, wystarczy, jeśli je tylko ładnie podkreślisz.

„Niewidoczny”, naturalny makijaż to także tylko lekko zaakcentowane powieki. Do tego celu wystarczy, jeśli użyjesz dobrej bazy i cieni do powiek w cielistym kolorze.  Świetnie sprawdzi się Zestaw do makijażu oczu Avon Dark Brown, w którym znajdziesz brązową kredkę do oczu, szczoteczkę do brwi oraz tusz do rzęs. Tusz nakładaj w zdecydowanie umiarkowanych ilościach, tak by rzęsy nie wyglądały ciężko i by nie były posklejane.

Na koniec usta

Głównym elementem makijażu make-up no make-up są oczywiście usta, ale te również muszą wyglądać naturalnie. Najlepiej sprawdzają się bezbarwne błyszczyki do ust, ale możesz też użyć błyszczyku o kolorze przypominającym naturalny kolor warg. Jeśli wolisz sięgnąć po pomadkę, wybierz neutralny odcień najwyżej o jeden ton ciemniejszy od twoich ust.