Zespół Suchego Oka, jego przyczyny, właściwe diagnozowanie i leczenie były tematem warsztatów dla lekarzy okulistów, które zorganizował Gabinet Okulistyczny N&M z Łodzi we współpracy z firmą Ursapharm, producentem leków oraz wyrobów medycznych do oczu.

Zespół Suchego Oka to schorzenie, które dotyka coraz większej grupy osób. Szacuje się, że z problemem boryka się dziś 10-18 procent całej populacji i aż 35 procent osób po 50. roku życia.

– Warsztaty są przeznaczone dla okulistów, którzy prowadzą swoje praktyki w miejscowościach województwa łódzkiego – opowiada dr Zofia Nawrocka, współwłaścicielka Gabinetu Okulistycznego N&M (Nawroccy i Michalewska). Są to doskonali lekarze, którzy na co dzień spotykają się z zespołem suchego oka. Zależy nam na tym, aby stawiane przez nich diagnozy były właściwe, ponieważ szybkie zdiagnozowanie zespołu suchego oka daje możliwość podjęcia terapii najlepszej dla pacjentów. Warsztaty dla lekarzy z regionu są organizowane kilka razy w roku. Biorą w nich udział lekarze okuliści, którzy chcą poszerzyć swoją wiedzę na temat chorób oka i poznać nowoczesny sprzęt do ich leczenia.

Na zdjęciu dr Zofia Nawrocka

 

Wykładowcami były specjalistki z Gabinetu N&M: dr Magdalena Trębińska, dr Karolina Dulczewska-Cichecka, a także mgr Anna Wąsik oraz przedstawiciel firmy URSAPHARM Damian Jarmakowski.

Właściwa diagnoza to skuteczna terapia

Pierwszą część warsztatów, teoretyczną, w całości poświęcono diagnostyce i leczeniu zespołu suchego oka, który może dotknąć wszystkich, niezależnie od wieku i miejsca zamieszkania

Na zdjęciu dr Magdalena Trębińska

 

Specjaliści z Gabinetu Okulistycznego N&M w sposób szczególny podchodzą do leczenia tego schorzenia. – Dzięki urządzeniom, które mamy w gabinecie, możemy przeprowadzić niezbędne badania i wypracowane schematy postępowania, które pozwalają na likwidację lub zmniejszenie dolegliwości, wywoływanych przez ZSO – mówi dr Magdalena Trębińska.

W Gabinecie N&M do diagnozowania ZSO przeznaczony jest między innymi nowoczesny aparat ICP OSA Tearscope/Meibograf. Urządzenie może wykonać kompleksowe badania filmu łzowego, pomocne przy diagnostyce zespołu suchego oka. – Możemy nim ocenić ilość i stan warstwy tłuszczowej i wodnej filmu łzowego, procent ubytku gruczołów Meiboma i wiele innych parametrów, które wpływają na przebieg ZSO – tłumaczy zebranym mgr Anna Wąsik.

Na zdjęciu mgr Anna Wąsik

 

Krople i maseczka z firmy Ursapharm

Po zdiagnozowaniu zespołu suchego oka, przychodzi pora na jego leczenie. Sposób leczenia uzależniony jest ściśle od przyczyny zespołu suchego oka.

Pacjenci bardzo często sami, bez porady lekarza okulisty stosują przypadkowo zakupione w aptece tak zwane sztuczne łzy. Musimy jednak pamiętać, że sztuczne łzy są podzielone na grupy, jeżeli chodzi o zakres ich działania. Na przykład omawiane przez przedstawiciela firmy URSAPHARM krople EvoTears przeznaczone są dla pacjentów, u których występują zaburzenia warstwy lipidowej filmu łzowego.

Na zdjęciu Damian Jarmakowski, przedstawiciel firmy Ursapharm

 

Dobre efekty przynosi również rozgrzewanie brzegów powiekowych. Służy do tego, między innymi, specjalna maseczka na oczy Posiforlid.

– Posiforlid przypomina okulary – opowiada Damian Jarmakowski. – W środku zamiast szkieł jest specjalny żel, który po przełamaniu znajdującej się w nim blaszki, rozgrzewa się do temperatury 45 stopni Celsjusza. Podgrzaną maseczkę należy nałożyć na oczy i nie zdejmować przez 5-7 minut. Po użyciu należy ją wygotować, wystudzić i można wykorzystać ponownie (jedna maseczka przeznaczona jest na 90 użyć).

W warunkach gabinetu można ogrzewanie połączyć z mechanicznym czyszczeniem brzegów powiekowych przez okulistę. Po rozgrzaniu powiek pacjenta, lekarz – wykorzystując specjalne pęsety, którymi uciska brzegi powiekowe – oczyszcza je i udrażnia gruczoły Meiboma, dzięki czemu wzmaga się wydzielanie warstwy tłuszczowej filmu łzowego.

Kiedy ZSO jest bardzo zaawansowany, a problem dotyczy głównie warstwy wodnej filmu łzowego, pacjentowi można zaaplikować zatyczki do punktów łzowych, co powoduje zwiększenie się ilość łez na powierzchni oka.

E-Eye daje doskonały efekt

Bardzo dobre efekty w leczeniu ZSO daje aparat E-Eye. Jest to pierwsze na świecie urządzenie, zaprojektowane specjalnie do leczenia zespołu suchego oka, spowodowanego dysfunkcją gruczołów Meiboma. E-Eye wykorzystuje nowoczesną technologię IRPL (Intense Regulated Pulsed Light: polichromatyczne światło pulsacyjne). Po terapii gruczoły Meiboma pracują efektywniej – poprawia się stan warstwy lipidowej filmu łzowego, powodując zmniejszenie lub ustąpienie objawów zespołu suchego oka. – Zabieg trwa zaledwie kilka minut. Jest całkowicie bezbolesny, nieinwazyjny i bezpieczny dla gałki ocznej – wyjaśnia dr Karolina Dulczewska-Cichecka. – Podczas jego wykonywania oczy pacjenta osłonięte są okularami ochronnymi. Po zabezpieczeniu specjalnym żelem okolicy poddawanej zabiegowi, pacjentowi aplikuje się serię pięciu „błysków” za pomocą urządzenia E-Eye, rozpoczynając od wewnętrznego kącika oka, a kończąc na okolicy skroni.

Na zdjęciu dr Karolina Dulczewska-Cichecka

 

Po części teoretycznej warsztatów przyszła pora na część praktyczną, podczas której wykorzystano urządzenia ICP OSA Tearscope/Meibograf oraz E-Eye. Wszyscy uczestnicy warsztatów przeszli cały proces związany z diagnozowaniem i leczeniem ZSO. Podczas zajęć praktycznych zaproszeni lekarze mogli samodzielnie wykonywać badania i zabiegi.

– Warsztaty robimy co kilka miesięcy. W tym roku planujemy przeprowadzić jeszcze dwa podobne szkolenia i kurs. Jestem przekonana, że w ten sposób udaje się nam pomóc lekarzom w podniesieniu poziomu wiedzy i zdobyciu nowych kompetencji – podsumowała warsztaty dr Zofia Nawrocka.

Warsztaty zakończył lunch.