– Czy zwlekamy z naprawą auta? Chodzimy w podartych spodniach w kroku? Nie kupujemy na bieżąco jedzenia? NIE! Tak samo nie zwlekajmy z rozpoczęciem dbania o zdrowie! Zacznijmy się ruszać – przekonuje Maciej Pietkiewicz, trener personalny.

Po pierwsze: umiarkowany wysiłek

Na początek zalecam umiarkowany wysiłek fizyczny. Jeśli w szczycie formy biegaliśmy codziennie po 15 km, rozpocznijmy od przespacerowania połowy tego dystansu. Trenowaliśmy ze stukilogramową sztangą, zacznijmy od lżejszej o połowę. Nie wrzucajmy siebie i swojego organizmu na „głębokie wody”, bo to co miało być powrotem do formy zamieni się w metę tej przygody. Systematycznie podnośmy poprzeczkę.

Po drugie: trening stacyjny

Dobrym rozwiązaniem w przypadku chęci powrotu do formy jest trening obwodowy, nazywany też „treningiem stacyjnym”. Charakteryzuje się on tym, że ćwiczenia wykonuje się kolejno po sobie w ustalonej wcześniej kolejności oraz w jednostkach czasowych lub powtórzeniowych. Wybierzmy 8 ćwiczeń i wykonujmy je kolejno po sobie. Każde z nich wykonywane jest przez określony czas (np. przez 45 sekund) lub w takiej samej liczbie powtórzeń (np. dwadzieścia razy). Pomiędzy każdym ćwiczeniem róbmy krótkie przerwy.

Po trzecie: dieta

Nieodzownym elementem ćwiczeń i zdrowego trybu życia jest odpowiednia dieta. Większość osób słyszących słowo „dieta” ma dreszcze. Jest ona jednak mylnie rozumiana jako jedzenie wyłącznie ryżu, kurczaka i brokułów. Dieta to nasz codzienny jadłospis. Zadbajmy o to, aby były w nim zdrowe, pełnowartościowe produkty. Nie objadajmy się, zachowajmy umiar, kierujmy rozsądkiem! Dieta to rozsądne odżywianie.

Po czwarte: zdrowie

Pamiętajmy! Wszelka odpowiednio dobrana rekreacja ruchowa to element składowy dbania o zdrowie. Dobra sylwetka to tylko efekt uboczny. Czy zwlekamy z naprawą auta? Chodzimy w podartych spodniach w kroku? Nie kupujemy na bieżąco jedzenia? NIE! Tak samo nie zwlekajmy z rozpoczęciem dbania o zdrowie! Kontrolujmy więc także swój organizm. Zróbmy badania krwi, USG jamy brzusznej, zdobądźmy pewność, że nasz organizm jest gotowy na rozpoczęcie uprawiania aktywności fizycznej. I zaczynamy, nie siedźmy na kanapie przed telewizorem z ciasteczkami w dłoni oglądając kolejny film motywacyjny.