O trudnych czasach w branży gastronomicznej, szukaniu sposobów na przetrwanie, nowych pomysłach i najnowszym koncepcie – WEKOWNI rozmawiamy z Anną Grabarek, współwłaścicielką restauracji Grupy Bawełna.

LIFE IN Łódzkie:Ten rok jest dla Was wyjątkowo trudny, co chwilę ze względu na obostrzenia związane z pandemią, musicie zamykać należące do Grupy Bawełna restauracje.

Anna Grabarek: To prawda, wiele branż boryka się z problemami związanymi z obostrzeniami, w tym oczywiście branża gastronomiczna, w której funkcjonujemy. Ledwo, ledwo złapaliśmy oddech po ogłoszonym w marcu lockdownie i znowu nie możemy normalnie funkcjonować. To dla nas niezwykle trudny czas, bo za wszelką cenę podobnie, jak przy pierwszym zamknięciu, nie chcemy zwalniać nikogo z naszej 100-osobowej załogi.

Co zapewne wymaga od Państwa niezwykle kreatywnych działań. Ale obserwując Was od dłuższego czasu, widzę, że pomysłów, by działać nieprzerwanie, nie brakuje?

Staramy się, jak możemy. Stworzyliśmy własną platformę do zamawiania dań www.lodzdelivery.pl, można na niej zamawiać dania serwowane we wszystkich naszych restauracjach. Wybór jest naprawdę duży, można zamawiać dania gotowe oraz mrożone zarówno z dowozem do domu, jak i odbiorem na miejscu. W wakacje uruchomiliśmy sklep z winem – Len i Wino, teraz w czasie lockdownu, nasze wina można zamówić przez stronę internetową www.najlepsze-wina.pl i umówić się na odbiór swojego zamówienia w Lnie na OFF Piotrkowska. Zapewniam, że każdy znajdzie dla siebie coś dobrego. Mamy w ofercie wina, których nie znajdziemy, gdzie indziej w Łodzi, w tym wina z winnicy rodziny Bocellich. Polecam do świątecznych potraw. Jak tylko możemy, do naszych działań wykorzystujemy wirtualną przestrzeń, do której teraz przeniósł się niemal cały świat.

Nie powiedziała Pani jeszcze o najnowszym projekcie Grupy Bawełna – WEKOWNI.

Tak jak już wspomniałam sytuacja, w jakiej się znaleźliśmy, zmusza nas do podejmowania kolejnych aktywności. Nie chcemy, by nasza załoga została bez pracy, a nadal nie wiemy, jak długo jeszcze restauracje pozostaną zamknięte. I choć bardzo się staramy z daniami na wynos, nie rekompensują nam one ponoszonych co miesiąc kosztów. Musimy działać. Doświadczenie całego zespołu Grupy Bawełna postanowiliśmy wykorzystać więc w kolejnym projekcie. I tak powstała WEKOWNIA, czyli bawełniane weki rzemieślnicze, tworzone przez szefów kuchni naszych restauracji.

Co znajdziemy w wekach rzemieślniczych?

Smaki tradycyjnych dań i znane od lat dania restauracyjne postanowiliśmy zamknąć w szklanych słojach, stosując tradycyjną metodę konserwacji, czyli pasteryzację. Dzięki temu procesowi możemy zatrzymać wyjątkowy smak naszych potraw na dłużej. To, co było dla nas najważniejsze przy tworzeniu receptur to zero kompromisów – tylko wyselekcjonowane i wartościowe produkty, uczciwy skład dań, bez ulepszaczy, sztucznych konserwantów czy chemicznych barwników.

Gdzie można zakupić specjały WEKOWNI?

Specjały WEKOWNI są dostępne online, można je zamówić z dostawą do domu (wysyłka w ciągu 24 godzin) lub odebrać we wszystkich restauracjach Grupy Bawełny i w dobrych delikatesach. Nasze weki to świetne rozwiązanie, które może być wykorzystywane na co dzień w domach, podczas weekendowych czy wakacyjnych wyjazdów. To także świetny produkty pomysł na prezent oraz doskonały skład paczek lub prezentów przygotowywanych dla pracowników, lub klientów.

Rozmawiała Beata Sakowska