W związku z epidemią koronawirusa hotele i pensjonaty zostały zamknięte dla turystów, ale… Zgodnie z wprowadzonymi obostrzeniami możliwe są w nich pobyty służbowe. Czy to oznacza, że szusować na nartach, a później odpoczywać w okolicznym hotelu będziemy mogli tylko z delegacją służbową w kieszeni?

Właściciele obiektów nie ukrywają, że obostrzenia zepsuły im plany, ale postanowili nie poddawać się. Cały czas planują pobyty świąteczne, sylwestrowe i liczą na to, że goście pojawią się również podczas ferii. Oczywiście będą to pobyty służbowe, na które nie zostały nałożone zakazy. Swoim gościom przygotowują w tym celu wzory oświadczeń o tym, że przyjechali na pobyt służbowy. Można zatem zamieszkać w hotelu lub pensjonacie po to, by nawiązać kontakty biznesowe. Pobyt taki umożliwia również potrzeba korzystania z zabiegów leczniczych, albo gdy urządzimy sobie… rodzinne zawody sportowe.

Co nie jest zabronione, jest dozwolone

Niejednoznaczne zapisy rządowego rozporządzenia sprawiają, że niejasne przepisy są interpretowane na różne sposoby. I, jak twierdzą prawnicy, nikt tych przepisów nie łamie, a co najwyżej obchodzi. A zatem co nie jest zabronione jest dozwolone i zgodnie z tą zasadą do tego, by przenocować w obiekcie świadczącym usługi hotelarskie wystarczy jedno z trzech oświadczeń: że się jest w podróży służbowej, że się jest zawodnikiem biorącym udział w zawodach lub, że się jest medykiem świadczącym usługi medyczne.

Co to oznacza w praktyce. Otóż osoby prowadzące działalność gospodarczą zawsze mogą oświadczyć, że podróżują właśnie w związku z nią. Hotele i pensjonaty już korzystają z tego wyjątku i informują o tym, że przyjmują gości podróżujących służbowo.

– Jeśli ktoś prowadzi własną firmę lub pracuje zdalnie, może przenieść swoje biuro na przykład w Bieszczady. Do południa można pracować, a późnej odpocząć. Nawet lepiej niż w domu, bo korzystając z naszego SPA, zamawiając obiad lub kolację bezpośrednio do pokoju i doświadczając innych dostępnych atrakcji! Na przykład pieczenia kiełbasek przy ognisku – wyjaśnia przedstawicielka Eden Rajskie SPA, działającego w Bieszczadach.

Łatwiej mają ośrodki oferujące zabiegi medyczne. One mogą same wydać oświadczenie, że klient korzysta z zakwaterowania, ponieważ musi skorzystać z niezbędnych zabiegów.

Interesujące są też przepisy dotyczące przedstawicieli zawodów medycznych – pielęgniarek, lekarzy i fizjoterapeutów. W ich przypadku wystarczy oświadczenie o wykonywanym zawodzie i bez problemu mogą korzystać z zakwaterowania w każdym obiekcie hotelowym.

Rodzinne współzawodnictwo sportowe

Do wszystkich obiektów noclegowych drzwi otwiera współzawodnictwo sportowe, co jest ważne w kontekście wyjazdów rodzinnych. Trudno jest bowiem zabrać dzieci w podróż służbową, ale na zawody sportowe jak najbardziej. Ani ustawa o sporcie, ani rozporządzenie o zakazach, nie zawierają definicji współzawodnictwa sportowego. A zatem takim współzawodnictwem może być wszystko co zawiera w sobie rywalizację w grupie osób o pierwszeństwo w jakiejś dyscyplinie. Także sportowców amatorów. Warto wiedzieć, że dla prowadzenia współzawodnictwa nie trzeba działać w związku sportowym

Z tej możliwości skorzystały kluby fitness i siłownie, a teraz mogą także korzystać właściciele miejsc noclegowych, bo są w podobnej sytuacji. Współzawodniczyć może także jedna rodzina, co nie jest zabronione. Takie zawody może zorganizować szkółka narciarska, ale także hotel. Wystarczy jedynie przygotować odpowiedni regulamin uczestnictwa w zajęciach przygotowujących do zawodów, a później zawody z nagrodami, które będą czekać pod… choinką.

– Ważne w kontekście skorzystania z wyjazdów jest jeszcze to, że nie ma przeszkód w podróżowaniu – przypomina przedstawicielka Eden Rajskie SPA. – Nie zostały bowiem wprowadzony zakaz przemieszczania się. A zatem możemy jechać tam, gdzie będziemy mieli ochotę. Także w Bieszczady!