O tym, jak pandemia wpłynie na rynek pracy, czy zwolnienia to jedyny sposób na przetrwanie firmy i co zrobić, żeby być zauważonym przez pracodawcę, opowiada Olga Wiecha z firmy Gravet Consulting w Łodzi.

LIFE IN. Łódzkie: Gravet Consulting jest firmą doradztwa personalnego zajmującą się m.in. poszukiwaniem specjalistów i managerów dla pracodawców.

Olga Wiecha: Wspieramy firmy w realizacji skomplikowanych lub dyskretnie prowadzonych rekrutacji, gdzie bardzo często liczba dostępnych na rynku pracowników zgodnych z danym profilem jest niewielka i nie sądzę, aby to się miało zmienić. Oczywiście pandemia wpływa na naszą działalność, dlatego teraz skupiamy się głównie na projektach dla firm związanych z outplacementem oraz doradztwem kariery dla osób indywidualnych. W momencie całkowitego
„odmrożenia” polskiej gospodarki wrócimy do naszej podstawowej działalności. Prowadzimy obecnie też akcję #CVSupport: osobom zwalnianym w związku z kryzysem wywołanym koronawirusem bezpłatnie konsultujemy życiorys zawodowy.

W ostatnim czasie na naszym rynku pracy coraz trudniej było znaleźć tanich fachowców i specjalistów – wynagrodzenia w Polsce regularnie rosły. Czy epidemia zmieni tę sytuację i czy wynagrodzenia w Polsce zatrzymają się na obecnym poziomie, czy też zaczną spadać?

Sytuacja związana z koronawirusem nie trwa na tyle długo, by można było jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Musimy liczyć się z tym, że w najbliższych miesiącach stopa bezrobocia wzrośnie i więcej osób będzie dostępnych na rynku pracy, a to zawsze wpływa na poziom oferowanych wynagrodzeń.

Pracodawcy mówią dziś, że choć tarcze antykryzysowe zaproponowane przez rząd stanowią dla nich pomoc, to i tak, by utrzymać się na rynku, będą zmuszeni ciąć koszty i zwalniać. Czy zwolnienia to rzeczywiście jedyny sposób na przetrwanie?

W mojej ocenie dużo zależy od kondycji danej firmy przed pandemią. Przedsiębiorstwa zawsze muszą brać pod uwagę perspektywę długoterminową i w obecnej sytuacji powinny rozważyć różne rozwiązania, choćby ogłoszenie przestoju w firmie czy chwilowe obniżenie wynagrodzenia lub zmniejszenie wymiaru etatu. Zwolnienie pracownika też, uważam, że jest to ostateczna opcja, tym bardziej że w ostatnich latach pracodawcy włożyli dużo wysiłku i pieniędzy w budowanie zespołów. Jeśli jednak będą musiały zwalniać, to powinny rozważyć skorzystanie z programów outplacementowych, czyli kompleksowego wsparcia pracownika w poszukiwaniu nowej pracy, oferowanych między innymi przez firmy takie jak nasza. Dzięki temu pomogą swoim pracownikom w możliwie bezbolesnym powrocie na rynek pracy. Rosnące bezrobocie może sprawić, że trudniej będzie nie tylko o dobrze płatną pracę, ale w ogóle o pracę. Co by

Pani poradziła wszystkim tym osobom, które stracą zatrudnienie?

Po pierwsze wykorzystajmy ten czas na swój własny rozwój. Dostępnych jest obecnie wiele szkoleń, webinariów, platform e-lerningowych, dzięki którym możemy podszkolić swoje umiejętności z różnych dziedzin. Te rozwiązania często są bezpłatne. Po drugie przygotujmy nasze dokumenty aplikacyjne w sposób poprawny. Pamiętajmy, że CV jest naszą wizytówką, więc powinno być czytelne, dostarczać niezbędnych informacji dotyczących naszej edukacji, zajmowanych stanowisk, jak i zakresu obowiązków. Dodatkowo jeśli chcemy umieścić w swoim CV zdjęcie, to musi być ono profesjonalne, a nie wyglądać jak selfie z wakacji. Trzecią radą, jaką bym dała osobom, które właśnie zostały bez pracy, to żeby byli otwarci na propozycję przekwalifikowania się. Jeśli posiadają pokrewne doświadczenie i spełniają wymogi dotyczące umiejętności szczególnie tych miękkich, zawsze warto spróbować. W ciągu ostatnich miesięcy piszemy na naszych profilach na portalach społecznościowych na Facebooku i LinkedIn o zawodach i kompetencjach „przyszłości”. Zachęcam do zapoznania się z nimi, żeby wiedzieć w jakim iść kierunku.

Rozmawiał Robert Sakowski

Gravet Consulting
Łódź, ul. Sienkiewicza 13
tel. 42 250 69 36, 501 526 539
e-mail: info@gravet.com.pl
www.gravet.com.pl