Czy chętnie przenosimy pracę do domu? Dlaczego w cenie są dziś interim managerowie? W jakich branżach nie będzie zwolnień? – na te i wiele innych pytań odpowiada Ewa Górniak, Starszy Specjalista ds. Rekrutacji w firmie Gravet Consulting.

LIFE IN. Łódzkie: Praca zdalna – ten rodzaj zatrudnienia stał się w Polsce ostatnio bardzo popularny. Dlaczego przenosimy zawodowe obowiązki do domów?

Ewa Górniak: Ponieważ to się sprawdza. Jak wynika z badań Harvard Business School, produktywność osób funkcjonujących w modelu „pracuj skąd chcesz” jest wyższa o kilka procent od pozostałych. Poza tym dla pracodawców nie jest ważne, gdzie projekty będą realizowane, chcą, by zostały wykonane w określonym terminie. Przed pandemią tylko pięć procent wszystkich pracowników, wykonywało swoją pracę zdalnie. Po pandemii – według badania firmy analitycznej Gartner – nawet 30 proc. pracowników może nie chcieć wrócić do firmowego biurka. Firmy coraz częściej namawiają swoich pracowników do przechodzenia na samozatrudnienie.

Warto zastanowić się nad takim rozwiązaniem?

Myślę, że odsetek osób przechodzących na działalność gospodarczą będzie wzrastać, ponieważ korzyść z tego mają obie strony – firmom pozwala to zmniejszyć koszty, a pracownika chroni przed całkowitą utratą zarobków. Jednym z trendów na rynku pracy jest dziś współpraca z interim managerem, wykwalifikowanym specjalistą z dużym doświadczeniem zawodowym na najwyższych szczeblach zarządzania. Zwykle zawiera się z nim kontrakty czasowe na okres realizacji konkretnych zadań. Taki manager, zostaje wynajęty w celu wprowadzenia zmian lub realizacji przygotowanej wcześniej strategii. Celem jego działań jest, chociażby podniesienie wartości firmy, wdrożenie kluczowych zmian czy usprawnienie procesów biznesowych.

Które branże najbardziej dotyka obecnie i dotknie w najbliższej przyszłości kryzys?

Szczególnie ucierpiały branża turystyczna, hotelarska i gastronomiczna. Wielu pracownikom skrócono wymiar czasu pracy do części etatu, a osobom na umowach cywilnoprawnych podziękowano za współpracę. Z drugiej strony zakłady pracy, które miały duże zapotrzebowanie na pracowników musiały ograniczyć personel do niezbędnego minimum. Z problemami mierzą się również rolnicy. Po ogłoszeniu stanu pandemii duża część obywateli Ukrainy zdecydowała się wrócić do kraju. Brak możliwości zatrudnienia sezonowych pracowników ze Wschodu będzie stanowiło duży problem.

Specjaliści szacują, że stopa bezrobocia w Polsce może eksplodować na koniec roku z 5 do 15 procent. Kto nie musi się obawiać utraty pracy?

Można dziś zaobserwować wyraźny spadek zainteresowania pracownikami umysłowymi, na przykład zatrudnionymi w administracji. Z kolei według badań firmy Grant Thornton najniższy spadek popytu zauważono w grupie specjalistów z obszaru finansów i ekonomii, a dla głównych księgowych ofert pracy jest nawet więcej niż przed kryzysem. Wzrosło natomiast zapotrzebowanie na pracowników fizycznych. Tutaj dużym zainteresowaniem cieszą się pracownicy budowlani,
magazynierzy, kierowcy. Powodzeniem cieszy się również branże e-commerce, IT oraz spożywcza.

W czasie lockdownu spowodowanego przez koronawirusa Gravet Consulting ruszył z akcją #CVSupport. Proszę przypomnieć co to za akcja i do kogo jest skierowana?

Prowadzimy obecnie akcję #CVSupport, aby wesprzeć osoby, które utraciły pracę w związku z kryzysem wywołanym koronawirusem. Bezpłatnie konsultujemy ich CV. Aby uzyskać pomoc konsultanta, wystarczy przesłać do nas życiorys na adres: info@gravet.com.pl i w tytule wpisać: #CvSupport. Dodatkowo nasza firma rozszerzyła ofertę dla firm o projekty związane z outplacementem (jest to, program wsparcia dla pracowników zwalnianych przez firmy) oraz doradztwem kariery dla osób indywidualnych.

Rozmawiał Robert Sakowski

Łódź, ul. Sienkiewicza 13
tel. 42 250 69 36, 501 526 539
e-mail: info@gravet.com.pl
www.gravet.com.pl