Ludzie

Sport mają w genach

Sport mają w genach

Doktor MAREK KROCHMALSKI, znany łódzki ortopeda, od lat ze swoim zespołem medycznym pomaga sportowcom w powrocie do pełnej sprawności. W klinice Medical Magnus, którą stworzył, dba też o zdrowie tych, którzy uprawiają sport amatorsko. Swoją opieką otaczał wyczynowych sportowców m.in. na igrzyskach w Pekinie, Londynie, Rio, Tokio, Pjongczang i Soczi.

 

Sportowcy w internecie chętnie dziękują doktorowi Markowi Krochmalskiemu za opiekę, którą ich otoczył i wdrożone leczenie, które umożliwiło starty w kolejnych zawodach.

Pięć gwiazdek w opiniach Google’a

Mistrzostwa świata dobiegły końca… Mogę stwierdzić, że w moim wykonaniu naprawdę udane. Pierwszy raz wracam z trzema medalami z tej imprezy, ale co najważniejsze z kwalifikacją Olimpijską na Paryż 2024 – napisał w swoich mediach społecznościowych w sierpniu ubiegłego roku kajakarz Wiktor Głazunow. I podziękował lekarzom „za doprowadzenie  do stanu, w którym możliwe było osiągniecie tych wyników.”

Daniel Michalski, jeden z najzdolniejszych polskich tenisistów leczenie w klinice poleca każdemu. – Bardzo cieszę się, że trafiłem do Medical Magnus Clinic, pełen profesjonalizm – napisał w opiniach w internecie.

Pięć gwiazdek w opiniach Google’a siatkarka Aleksandra Budzyń tłumaczy: Po poważnej kontuzji stawu skokowego, gdzie wszyscy lekarze mówili o poważnej operacji, dr Marek Krochmalski postawił mnie na nogi za pomocą komórek macierzystych, unikając skomplikowanej operacji. Na każdej wizycie pełne zaangażowanie w jak najszybszy powrót do zdrowia i na siatkarski parkiet. Powrót udany pod kontrolą świetnego dr Marka i świetnego fizjoterapeuty Daniela, który włożył ogrom pracy podczas całej fizjoterapii, aby postawić mnie na nogi najlepiej, jak to było tylko możliwe!

– To zawsze miło, kiedy sportowiec w swoim sukcesie widzi cień moich działań – mówi ortopeda, traumatolog dr Marek Krochmalski, szef Medical Magnus Clinic.

Medical Magnus Clinic znana w sportowym świecie

Takie podziękowania nie są rzadkością, bo szpital i przychodnia dra Marka Krochmalskiego są znane w świecie sportowym, nie tylko tym wyczynowym. Sportowcy, amatorzy i byli wyczynowcy, często wybierają adres Kopernika 38, szukając pomocy po kontuzjach i urazach. Badmintoniści, biegacze, ale i przewodnicy wycieczek po górskich Lofotach zgłaszają się z urazami kostek, stawów skokowych, kolan, barków.

– Zajmowałem się sportowcami od dzieci po mistrzów świata i olimpijskich – wspomina doktor Marek Krochmalski.  – Lekkoatleci: Paweł Fajdek, Wojciech Nowicki, Iga Baumgart, sztafety czterystumetrowców, siatkarki, ciężarowcy: Marcin Dołęga, Bartek Bonk, lata temu – mistrzowie Polski w piłce nożnej – drużyna piłkarzy ŁKS. Z piłkarską kadrą do lat osiemnastu zdobyłem Mistrzostwo Europy. Najsłynniejszy polski strongman skłonił mnie do szukania metod niekonwencjonalnych.

To jego kontuzja zmusiła mnie do wypróbowania nowego rozwiązania – komórek macierzystych z krwi obwodowej pacjenta. Tę metodę leczenia rozwijamy do dzisiaj, z niemałymi sukcesami. Wymagania zawodowca są o niebo większe – przez tyle lat pracy nauczyłem się, że sport to zdrowie, ale wyczyn – nie zawsze. Ja wykonuję swój zawód uczciwie w stosunku do każdego człowieka, nie rozróżniam, czy ktoś jest zwykłym biegaczem i wystarczą mu dwie kropelki, czy wielkim i potrzeba duuużej strzykawki. Oczywiście mistrz świata szybciej zweryfikuje moje umiejętności na najbliższych zawodach – puentuje ortopeda.

Dr Marek Krochmalski i tenisista Daniel Michalski
Wyjazdy ze sportowcami na igrzyska

Opieka  medyczna nad sportowcami podczas wyjazdów na Igrzyska Olimpijskie do Pekinu, Londynu, Rio, Tokio, Pjongczang, Soczi, na niezliczone mistrzostwa świata i Europy z lekkoatletami, ciężarowcami, a wcześniej z piłkarzami, zaowocowały członkostwem dra Marka Krochmalskiego w Komisji Medycznej Europejskich Komitetów Olimpijskich. W planie zatem kolejne igrzyska, walizki do Paryża już prawie spakowane.

– Jako nastolatek trenowałem szermierkę, szło mi lepiej niż dobrze, ale dostałem się na studia medyczne, które trudno było pogodzić ze sportem. Pomyślałem, że jak nie zostanę wybitnym wyczynowcem, to przynajmniej pomogę sportowcom i wybrałem ortopedię. Szermierkę też uprawiał, a w zasadzie ciągle uprawia, mój syn Jakub, też lekarz – opowiada doktor Marek Krochmalski.

– I chyba dobrze się stało, bo teraz, w lepszych czasach dla sportu, zawodnicy chętnie przychodzą do mnie. Choćby chodziarze. Ostatnio był u nas mistrz Polski w chodzie na pięć i dziesięć kilometrów, Maher Ben Hlima. Bywają u nas: Wojtek Nowicki, mistrz olimpijski i wicemistrz świata w rzucie młotem, ze swoją trenerką Asią Fiodorow, trzykrotną finalistką igrzysk olimpijskich. O zdrowie do amatorskiej gry w tenisa troszczył się z nami aktor Piotr Gąsowski.  Ale to nie wszystko. W dzisiejszym sporcie nie ma lekarza – ortopedy bez fizjoterapeuty, który – mówiąc kolokwialnie – pociągnie dalej moją robotę. Podpatrzyłem u Włochów, oni pierwsi zorganizowali platformę łączącą te profesje – Towarzystwo Mięśni, Ścięgien i Więzadeł. Dziesięć lat temu podobne założyłem w Polsce, właśnie pracujemy nad czwartym międzynarodowym kongresem, który odbędzie się w grudniu.

Maher Ben Hlima

Tekst i zdjęcia Grzegorz Michałowski

Medical Magnus Clinic
Łódź, ul. Kopernika 38
tel. +48 42 253 19 00
www.mmcenter.pl