.

Czy Polski Ład podwyższy podatki, czy je uporządkuje? Dlaczego inflacji nie da się szybko zatrzymać? Jak warto zabezpieczyć nasze oszczędności? Na pytania odpowiada MARCIN ŚLAWSKI, doradca, analityk finansowy i właściciel firmy Superior Investment.

Kolejny rok się kończy, więc czas na podsumowania. Akcje, fundusze, a może kryptowaluta? W co opłacało się inwestować w 2021 roku?

Może zacznę od tego, w co w mijającym roku nie opłacało się inwestować. Na początku tego roku rentowności obligacji skarbowych osiągnęły bardzo niskie poziomy. W Polsce na przykład rentowności dziesięcioletnich obligacji skarbowych dotarły do niespotykanych wcześniej pułapów – poniżej 1,2 procent rocznie. Następnie od lutego rozpoczął się systematyczny ruch rentowności w górę do poziomów powyżej 3 procent w listopadzie. Tym samym, ceny obligacji spadały. Im dłuższe terminy do wykupów, tym większe spadki cen. Rentowności krótkoterminowych instrumentów dłużnych też były w tym roku bardzo niskie, co przekładało się na bliskie zera oprocentowania lokat bankowych i funduszy dłużnych o niskim ryzyku. Poza tym większość aktywów notowała spore wzrosty, często dwucyfrowe (do połowy listopada br.).

A nieruchomości? Pojawiły się ostatnio ciekawe informacje o tym, że niektórzy łódzcy deweloperzy, którzy zainwestowali w przestrzenie biurowe, zastanawiają się nad przekształceniem ich w mieszkania…

W zasadzie raczej mnie to nie dziwi. Pandemia pokazała, że praca w biurze nie jest jedyną alternatywą. Do tego, wysyłając pracowników do pracy zdalnej, znacznej części firm udało się obniżyć koszty. Tym samym rynek nieruchomości biurowych w ostatnich kilkunastu miesiącach miał i raczej nadal ma swoje problemy. Z drugiej strony sprzedaż mieszkań, jak również ich ceny, poszybowały w tym roku mocno w górę. Można wręcz powiedzieć, że wystąpiła swego rodzaju euforia na rynku nieruchomości mieszkaniowych. Wydaje mi się, że ciekawe lokalizacje i ekskluzywne mieszkania wciąż mogą przyciągać zamożniejsze osoby, które mogą również prowadzić w części tych mieszkań działalność gospodarczą.

Mijający rok zapamiętamy raczej nie z tego, że przyniósł inwestorom krociowe zyski, a nawet nie z powodów pandemii czy problemów na granicy polsko-białoruskiej. Najbardziej zaczyna nam i chyba całej gospodarce doskwierać inflacja. Da się ją opanować, czy będzie ona żyć swoim życiem?

Warto przypomnieć, że za utrzymywanie inflacji na poziomie korzystnym na gospodarki jest odpowiedzialny Bank Centralny, a ściślej Rada Polityki Pieniężnej. Poziom, który został przyjęty jako tak zwany długoterminowy cel inflacyjny to 2,5 procent w ujęciu rok do roku. Dlatego to jest bardziej pytanie do tego organu. Zeszłoroczna, drastyczna obniżka stóp procentowych, połączona z wprowadzeniem różnego rodzaju tarcz antykryzysowych, polegających na wpompowaniu dużej ilości pieniędzy do gospodarki, w dużej mierze przyczyniły się do podwyższonej inflacji dzisiaj, bo tego typu działania są odczuwalne w gospodarce właśnie po kilkunastu miesiącach. Do tego słabnąca złotówka, która powoduje, że za zakup surowców, ropy naftowej na rynkach światowych, trzeba płacić więcej, głównie w dolarach amerykańskich, problemy związane z tak zwanymi łańcuchami dostaw i mamy dziś sporą inflację. Źle, że ludzie zaczęli już o tym myśleć w kategoriach pewnego, stałego stanu teraz i w przyszłości, tym samym nakręcając spiralę inflacyjną. To zadanie RPP, żeby inflację kontrolować. Jeśli w niedługim czasie będą kolejne podwyżki stóp procentowych, podwyższą się odsetki od kredytów, jest szansa przy tym również na wzmocnienie złotego. Z racji pewnego opóźnienia, będzie to odczuwalne dopiero po pewnym czasie. Wtedy inflacja prawdopodobnie będzie powstrzymana. Trzeba pamiętać, że jest również druga strona medalu. Przy zbyt wysokich stopach procentowych, gospodarka może bardziej wyhamować, a wtedy mogą pojawić się problemy niektórych firm, spadek konsumpcji i zwiększony poziom bezrobocia, dlatego podwyżki stóp procentowych, tak samo jak obniżki, trzeba dokonywać umiejętnie. Tak jak wcześniej powiedziałem, jest to zadanie Banku Centralnego.

A w sytuacji inflacji kroczącej jak warto zabezpieczyć nasze aktywa pieniężne?

Tradycyjnymi aktywami zabezpieczającymi inflację są nieruchomości, surowce w tym metale szlachetne i do pewnego momentu również akcje. Nie chciałbym jednak, aby było to odbierane w kategoriach, jest inflacja, to należy te aktywa kupować. Wyceny, perspektywy dalszych wzrostów oraz ryzyka poszczególnych aktywów wymagają zawsze głębszych analiz.

Od stycznia 2022 roku zaczną obowiązywać w Polsce przepisy ustawy Polski Ład, których celem jest uporządkowanie systemu podatkowego. Uporządkują?

Hmm… Myślę, że bardziej chodzi tutaj o pewną redystrybucję dochodów, a w przypadku osób o wyższych dochodach o podwyższenie podatków niż jak Pan wspomniał, o uporządkowanie. O ile podwyższenie kwoty wolnej od opodatkowania uważam za krok w dobrym kierunku, o tyle „karanie” osób dobrze zarabiających, dobrze wykształconych i przedsiębiorczych dodatkową, dziewięcioprocentową składką zdrowotną jest kwestię kontrowersyjną. Są różne podejścia ekonomistów w kwestii podatków, mnie bliższy jest pogląd, że podatki powinny być proste i stosunkowo niskie, wtedy premiują i wzmagają przedsiębiorczość, podwyższanie kwalifikacji oraz inwestycje, co ma później duże przełożenie na gospodarkę.

***
Materiał należy traktować jako wyłącznie wyraz osobistych poglądów autora. Nie stanowi on oferty w rozumieniu Kodeksu cywilnego ani oferty publicznej w rozumieniu ustawy o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych, doradztwa inwestycyjnego, innego rodzaju doradztwa, ani rekomendacji do zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego, jak również innych informacji rekomendujących lub sugerujących strategie inwestycyjne.

Marcin Ślawski
Doradca, menedżer i analityk finansowy. Od kilkunastu lat związany z branżą inwestycyjną. Certyfikowany Analityk Inwestycyjny (CAI) – Związek Maklerów i Doradców (ZMID). Uczestnik międzynarodowego programu z zakresu ekonomii, finansów inwestycyjnych oraz instrumentów finansowych „The Chartered Financial Analyst” w ramach CFA Institute (USA). Certyfikowany marketer The Chartered Institute of Marketing (Anglia) i posiadacz tytułu „Associate” w ramach tej organizacji. Absolwent Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego o specjalności Zarządzanie Spółkami Kapitałowymi, studiów podyplomowych Rachunkowość i Zarządzanie Finansowe oraz Rynek Nieruchomości. Uczestnik kursów z zakresu doradztwa inwestycyjnego.

Łódź, al. Kościuszki 39 lok. 12
tel. 608 477 112
e-mail: biuro@speriorinvestment.pl
www.superiorinvestment.pl