O integracji środowiska biznesowego, szkoleniach i wsparciu potrzebujących rozmawiamy z Michałem Haze, prezesem Łódzkiej Izby Przemysłowo-Handlowej.

LIFE IN. Łódzkie: Łódzka Izba Przemysłowo-Handlowa działa na regionalnym rynku biznesowym już od ponad 25 lat. Jaką rolę odgrywa?

Michał Haze: Przede wszystkim jesteśmy największą organizacją samorządu gospodarczego działającą w Łodzi i regionie łódzkim. Skupiamy ponad 300 podmiotów gospodarczych, w przeważającej większości są to małe i średnie przedsiębiorstwa, których zresztą działa w naszym kraju najwięcej, ale mamy w swym gronie też dużych graczy. Dbamy o interesy lokalnego środowiska biznesowego. Izba stanowi doskonałą platformę wymiany wiedzy, doświadczeń i kontaktów między przedsiębiorcami, promując ich pozytywny wizerunek, działalność, produkty i usługi zarówno w kraju jak i za granicą. Podejmujemy wielokierunkowe działania zmierzające do ożywienia przedsiębiorczości. Walczymy o ochronę interesów gospodarczych podmiotów zrzeszonych w izbie, opiniujemy akty prawne, konsultujemy zmiany w prawie gospodarczym i podatkowym, a także prawie lokalnym – by było przyjazne dla przedsiębiorstw i ich rozwoju.

To tylko część Waszych działań. Dbacie o rozwój kontaktów biznesowych organizując szereg spotkań, podczas których możliwa jest wymiana doświadczeń zawodowych i dobrych praktyk.

Od lat propagujemy ideę lokalnego patriotyzmu gospodarczego, wpajamy łódzkim przedsiębiorcom konieczność takiego organizowania obrotu gospodarczego, by jak najwięcej kapitału i podatków pozostawało w naszym regionie. Służy temu m.in. organizowane cyklicznie „Forum Rekomendacji Biznesowych”, podczas którego odwiedzamy firmy członkowskie zapoznając się z ich działalnością, sposobami rozwiązywania niektórych wyzwań, pomysłami na organizację pracy oraz interesującymi innowacjami w produktach, technologii czy sprzedaży. Dzięki temu dążymy do budowania nowych powiązań i pomysłów na kooperacje, a jednocześnie pokazujemy dobre praktyki. Kolejny cykl jaki oferujemy naszym członkom to chociażby „Fabryka Kompetencji”, czyli krótkie szkolenia i warsztaty, każdorazowo z zakresu dość wąskiej tematyki, ale dobranej tak, by była to wiedza i umiejętności przydatne w prowadzeniu firmy. Organizujemy też spotkania, które przybliżają zagadnienia dotyczące wprowadzania nowych przepisów i ich interpretacji. Uczestniczą w nich pracownicy urzędów skarbowych, celnych czy Państwowej Inspekcji Pracy. Duże znaczenie odgrywają także działania integrujące środowisko biznesowe, łączone najczęściej z aktywnością w zakresie społecznej odpowiedzialności biznesowej, w tym organizowany od 15 lat charytatywny Łódzki Rajd Przedsiębiorców.

W tym roku po raz pierwszy zorganizowaliście łódzki Biznes Mikser. Co to za inicjatywa?

Ideą wydarzenia, opierającego się na znanej konwencji „speed business dating”, czyli „szybkiej randki biznesowej”, jest integracja regionalnego biznesu, umożliwienie nawiązania nowych relacji, a co za tym idzie – rozbudowanie sieci kontaktów oraz rozwoju nowych inicjatyw biznesowych. Przedsiębiorcy spotkali się w hotelu DoubleTree By Hilton, po to, by wymienić się informacjami na temat swojej działalności i tego, co mogą zaoferować oraz czego poszukują i na czym im zależy. Bardzo istotne było dobranie odpowiednich partnerów biznesowych do rozmów, tak by wszystkie strony wyniosły jak najwięcej korzyści. Jestem przekonany, że nawiązane podczas Biznes Miksera kontakty zaowocują świeżymi pomysłami i wskażą dalsze kierunki rozwoju.

Współpracujecie z wieloma instytucjami oraz współorganizujecie ważne wydarzenia gospodarcze.

Na stałe współpracujemy z Urzędem Marszałkowskim Województwa Łódzkiego, Izbą Celną, z łódzkimi uczelniami wyższymi, Łódzką Agencją Rozwoju Regionalnego oraz Łódzką Specjalną Strefą Ekonomiczną. Bardzo ścisła współpraca łączy nas z Urzędem Miasta Łodzi, a w szczególności Biurem Obsługi Inwestora, z którym współpracujemy przy konsultacjach, wymianie informacji, działaniach na rzecz internacjonalizacji przedsiębiorstw oraz organizacji wydarzeń dedykowanych dla łódzkiego biznesu. Uczestniczymy we wszystkich konsultacjach, gdzie nasz głos może być ważny i pomocny w podejmowaniu decyzji. Jesteśmy też partnerem organizowanego co roku w Łodzi Europejskiego Forum Gospodarczego.

Proszę nam powiedzieć, jakie korzyści mają przedsiębiorcy z tytułu przynależności do Łódzkiej Izby Przemysłowo-Handlowej.

Przede wszystkim możliwość wymiany wiedzy i kontaktów. Pomagamy w internacjonalizacji przedsiębiorstw, wspierając eksport i legalizując dokumenty w obrocie międzynarodowym. Wystawiamy również świadectwa pochodzenia towarów i umożliwiamy rejestrację podpisu elektronicznego oraz – dzięki relacjom z Izbami z innych krajów – łączymy kontrahentów. Pomagamy małym przedsiębiorcom w kwestiach prawnych i trudnych sytuacjach. Realizujemy też liczne projekty, mające na celu tworzenie nowych firm, jak i działania mentoringowe dla nowopowstałych. Ważny jest także głos zorganizowanej grupy, bo liczy się bardziej niż pojedynczego przedsiębiorcy.

Warto inwestować w Łodzi?

Oczywiście. Miasto cały czas się rozwija, a to przekłada się na warunki prowadzenia biznesu. Mamy teraz sprzyjający klimat, pojawiają się nowe możliwości. Rozwija się cały obszar usług outsourcingowych i niezwykle dynamicznie przybywa nowych powierzchni biurowych. Centralne położenie na skrzyżowaniu dwóch autostrad stworzyło idealne warunki dla rozwoju firm logistycznych. Napływ inwestorów zewnętrznych może mieć dobry wpływ na lokalny biznes, który jest w stanie kooperować i zdobywać nowych klientów. Poprawia to też wizerunek miasta jako miejsca, gdzie warto pracować – a jak wiadomo wykwalifikowane kadry to teraz oczko w głowie każdego świadomego przedsiębiorcy. Trzymam kciuki za Łódź. Oby tak dalej.

Rozmawiała Beata Sakowska