Jak przykuć uwagę odbiorcy na dłużej? Realizując interaktywny film promocyjny. To zupełna nowość na polskim rynku.

Pojawiała się właśnie w ofercie łódzkiego domu produkcyjnego Hero Films. Rozmawiamy z założycielem firmy Tymoteuszem Skirucha.

Co jest dla Pana najważniejsze przy realizacji produkcji filmowych? Opowiedzenie angażującej odbiorców historii, ładne kadry wpadające w oko, czy przyciągniecie za wszelką cenę uwagi widza?

Najważniejszy jest moment, kiedy oddajemy gotowy film osobie, czy firmie, która go zamówiła i okazuje się, że spełniliśmy oczekiwania. Wszystko, co jest pomiędzy, to są narzędzia czy nasze wybory, które doprowadzają nas do celu. To klient ma być zadowolony z efektu końcowego, a widz mieć poczucie, że oglądając przygotowaną przez nas produkcję, nie zmarnował swojego czasu.

Jak rodzi się pomysł na film reklamowy? Czy to wizja klienta, czy Pana, a może efekt wspólnych przemyśleń?

Bywają klienci, którzy znając nasze portfolio, ufają nam i mówią, że całkowicie oddają się w nasze ręce, mimo to zawsze staramy się przygotować jednak wspólną wizję. Dla nas zawsze najważniejsze jest zadowolenie klienta, dlatego przygotowujemy scenariusz na postawie jego oczekiwań i potrzeb. Zanim przystąpimy do jego stworzenia, w pierwszej kolejności skupiamy się na celu przekazu, czy ma on pełnić funkcję wizerunkową, czy sprzedażową. Nasza kreacja musi być spójna z wizerunkiem firmy. Po zatwierdzeniu scenariusza przez klienta przygotowujemy storyboardy, czyli rozrysowujemy naszą wizję, tak by klient wiedział, co mamy zamiar stworzyć. Po akceptacji ruszamy na plan zdjęciowy. A potem to już jest postprodukcja – montaż, koloryzacja, udźwiękowienie.

Co jest najważniejsze przy realizacji reklamowej produkcji?

Przede wszystkim rozmowa z klientem i określenie jego potrzeb i celów, na tej podstawie budujemy całą narrację i scenariusz. Warto też zdawać sobie sprawę z tego, że za całą produkcją filmową powinien stać też dobry marketing. Nie wystarczy wyprodukować filmu i wrzucić go do sieci. Potrzebna jest odpowiednia kampania marketingowa. Mamy też w firmie dział kreatyny, który się tym zajmuje.

Na rynku działa sporo firm zajmujących się produkcją filmów reklamowych, czym więc się wyróżniacie?

Stale obserwujemy trendy w branży szukając nowości, gównie zerkamy w stronę Zachodu, czy rynku w Stanach Zjednoczonych, gdzie reklama wizualna ma długą tradycję. Do oryginalności można dążyć opowiadając historię, w taki sposób, którego nikt wcześniej nie wykorzystał, czy podchodząc bardziej technicznie – używając sprzętu i nowych technik montażowych. Można oczywiście łączyć te elementy. Jednak w trakcie tych naszych poszukiwań doszliśmy do zupełnie nowego produktu, czyli filmu interaktywnego, który właśnie pojawił się w naszym portfolio. Ten złożony i innowacyjny produkt oraz nasze profesjonalne podejście do każdej realizacji wyróżnia nas na tle konkurencji.

Co to takiego?

Interaktywne wideo to intrygująca i nowoczesna forma zaprezentowania produktu lub usług, która jednocześnie oferuje widzowi możliwość wyboru, jak potoczą się losy bohaterów, zdarzeń w filmie, dzięki bardzo rozbudowanej fabule. Poprzez przyciski – klikanie na ekranie w odpowiednich momentach – jest w stanie podjąć decyzję i poznać nieco bardziej spersonalizowaną opowieść, czy zagłębić się w specyfikę produktu. Zastosowań jest nieskończona ilość, ograniczona tylko wyobraźnią i budżetem. Interaktywne wideo zwane jest również jako „movie game” – bo rzeczywiście realny wpływ na historię kojarzy się głównie z grami. Tak naprawdę jego korzenie sięgają już 1967 roku, kiedy to powstał film „Kinoautomat: Człowiek i jego dom” zrealizowany w Czechosłowacji według pomysłu Radúza Činčery. Jednak jego fabuła niezależnie od dokonanych wyborów prowadziła do tego samego zakończenia. Bardziej znanym i aktualnym filmem, jest „Black Mirror: Bandersnatch”, stworzony w 2018 roku z premierą na platformie Netflix. Pojedyncza historia zamyka się w około 90 minutach, natomiast możliwych zakończeń jest pięć. Najszybszą drogą film uda się „obejrzeć” w ciągu 40 minut. Twórcy chwalą się, iż zostało nakręconych pięć godzin materiału. Opowieść interaktywna to w dużym skrócie dzieło, w którym to widzowie wcielają się w postać, kreują jej historię i dokonują za nią wyborów. Metody stosowane do osiągnięcia tego celu są różne i były wielokrotnie wykorzystywane w literaturze, poezji, grach wideo, a nawet muzyce i filmach. Pragnienie większej interaktywności bierze się z przekonania, że historia tworzona jest nie tylko w głowie autora, ale też przez samych widzów. I jeśli otrzymają oni większą swobodę, to skierują opowieść na wcześniej nieznane ścieżki i jeszcze mocniej się w nią zaangażują sprawiając, że oglądają jedną reklamę wielokrotnie i polecają jej zobaczenie znajomym.

No dobrze, ale co klient będzie miał z tego, że zdecyduje się na tego typu format?

Pozwala on dotrzeć do klientów z akcentami rozłożonymi nieco inaczej niż w zwykłym wideo. Mówię tutaj, chociażby o zaangażowaniu widza. Proszę zwrócić uwagę na to, że interakcja wymaga z jego strony uwagi, ponadto takie treści będą przez niego zdecydowanie lepiej zapamiętane. Reklama taka pozwala także na pomiar upodobań odbiorcy, pomaga lepiej go poznać, dzięki czemu w przyszłości będzie można bardziej zoptymalizować produkt.

Jaka jest różnica pomiędzy produkcją zwykłego filmu reklamowego a interaktywnego?

Różnią się przede wszystkim stopniem skomplikowania scenariusza, bo widz musi otrzymać kilka historii do wyboru, którego prowadzą do określonego rozwiązania. Przy czym na początku nie musimy od razu mieć nie wiadomo ilu tych historii, bo zaletą tych filmów jest to, że w dowolnym momencie, możemy je rozbudować. Potrzeba też więcej dni poświęcić na plany zdjęciowe i postprodukcję. Dlatego na razie interaktywne wideo jest nieco, podkreślam nieco droższe od zwykłych filmów reklamowych. Ale za to gwarantuje efekty, bez dużych kosztów promocyjnych. Te filmy niejako same się promują, bo są chętnie udostępniane, chociażby w kanałach social mediów.

Czy to się uda?

Wartość reklamy contentowej w formie video w ostatnich latach znacząco wzrosła. Podczas gdy niektórzy ludzie wolą czytać, inni szukają możliwości wizualizacji swoich wyobrażeń o firmie. W przeciwieństwie do tradycyjnego wideo liniowego interaktywna forma może dać widzom inną perspektywę. Eksperci przewidują, że do końca 2021 r. wideo będzie stanowić 75 procent wszystkich nowych treści online na urządzeniach mobilnych, a interaktywne wideo stanie się liderem tego trendu. Pozwala ono bowiem widzom czerpać przyjemne, pouczające i wciągające wrażenia z filmów, a twórcom i realizatorom daje nieograniczone możliwości. Proszę sobie wyobrazić taki film zrealizowany w branży kulinarnej, która w ostatnich latach cieszy się wielką popularnością. Ale scenariusze w przypadku tych filmów zawsze są takie same gotująca osoba i przepis na przygotowane przez nią danie. W filmie interaktywnym możemy bardziej wciągnąć widza, pozwalając mu samemu wybrać produkty, przyprawy i to, co chce zjeść i na ile osób ma być przygotowany taki posiłek, a dopiero potem pokazać mu jak to zrobić i to w dodatku na różne sposoby. Film interaktywny można przygotować także na potrzeby rekrutacyjne firmy, gdzie to kandydat sam będzie decydował o tym, w jaki sposób chce poznać daną firmę.

Zadowolony jest Pan z obranej drogi?

Tak zdecydowanie, po prostu moje hobby, pasja stały się moją pracą. Nie ma lepszego rozwiązania w życiu. Fakt ostatnie miesiące naznaczone pandemią nie były łatwe dla naszej branży, ale przetrwaliśmy i teraz cały czas się rozwijamy. Zrealizowaliśmy film interaktywny na potrzeby wizerunkowe naszej firmy. Zachęcam do obejrzenia, dowiecie się, jak pracujemy, jak wyglądają etapy produkcji, co stworzyliśmy do tej pory. Warto być otwartym na nowości.

Rozmawiała Beata Sakowska
Zdjęcia Robert Przybysz

Łódź, ul. Rzgowska 30
tel. +48 696 164 244
e-mail: tymoteusz@herofilms.pl

www.herofilms.pl
link do filmu interaktywnego herofilms.pl/film-interaktywny/