W naszej klinice każdy z pacjentów ma opracowywany indywidualny plan leczenia, który poprzedzony jest dokładną diagnostyką. Pacjent krok po kroku wie, jak będzie przebiegało jego leczenie. Dla mnie najważniejsze jest kompleksowe podejście do pacjenta i dlatego stworzyłam klinikę, w której mogę zaoferować pacjentom pełny zakres diagnostyki i leczenia w jednym miejscu – mówi dr n. med. lek. stom. Aneta Grochowina, właścicielka Aneta Clinic Dental Art w Łodzi.

LIFE IN Łódzkie: Pani doktor, jest Pani stałym gościem na naszych łamach, poruszyliśmy już wiele tematów z dziedziny stomatologii, tym razem chciałabym z Panią porozmawiać o kompleksowym leczeniu stomatologicznym. Proszę nam wyjaśnić, co dokładnie kryje się pod tym terminem?

Aneta Grochowina: Kompleksowe leczenie stomatologiczne, inaczej nazywane wielospecjalistycznym lub multidyscyplinarnym, polega na tym, że podczas diagnozowania pacjenta, który może się do nas zgłosić na przykład tylko z bolącym zębem, powinniśmy wychwycić wszystkie problemy, z jakimi się boryka, a o których w ogóle może nie mieć pojęcia, a nie tylko skupić się na leczeniu bolącego zęba. Musimy podejść do pacjenta holistycznie, czyli całościowo, zanim w ogóle podejmiemy jakiekolwiek działanie.

Dlaczego jest to takie ważne i czy jest to standardem we współczesnej stomatologii?

Ujmę to tak, powinno być standardem i w naszej klinice tak się dzieje, gdyż nie wyobrażam sobie, by w ogóle mogło być inaczej. Nawet jeśli pacjentowi będzie zależało tylko na wyleczeniu pierwotnego problemu, dostanie wytyczne dotyczące dalszego leczenia, u konkretnego specjalisty. Odwiedzający nas pacjenci decydują się najczęściej na kompleksowe leczenie w naszej klinice, w której przyjmują lekarze specjaliści wielu dziedzin. Oczywiście często dzieje się tak, że nie da się szybko wyeliminować problemu, ponieważ przykładowo ból zęba, z którym pacjent się zgłosił, może wynikać nie tylko z ubytku, który się w nim zrobił, ale także innych problemów, jak chociażby niewłaściwej okluzji.

Czym jest okluzja?

To nic innego jak odpowiednia pozycja stykania się zębów górnych z dolnymi. Kiedy zęby stykają się ze sobą w nieprawidłowy sposób, mówimy o zaburzeniach okluzji lub chorobie okluzyjnej. Bardzo często pacjenci zaciskają zęby i nie mają świadomości tego, że to jest problem, że to jest choroba i że z wiekiem ścierają zęby. Pacjent trafia do mnie na przykład ze złamanym zębem i okazuje się, że ten ząb złamał się właśnie dlatego, że zaciska on i ściera zęby. Po prostu najsłabszy ząb nie wytrzymał przeciążeń zgryzowych. I choć tzw. normy okluzyjne zostały opisane kilkadziesiąt lat temu, dopiero od niedawna wiemy, jak pacjenta, który ma problem okluzyjny doprowadzić do tej prawie idealnej okluzji, czyli po prostu idealnego zgryzu.

Na czym polega kompleksowa diagnostyka?

Podczas pierwszej wizyty oprócz tego, że skupiamy się na problemie, z którym pacjent do nas przyszedł, musimy obowiązkowo zbadać go tak, jak już wspomniałam kompleksowo. Zaczynamy od badań zewnątrzustnych, to znaczy badamy napięcie mięśni, które odpowiadają za ruchy szczęk, badamy jak pracują stawy skroniowo-żuchwowe. Tu pragnę dodać, że są to jedyne stawy w organizmie człowieka, które zawsze działają w tym samym czasie, dlatego mają one na siebie olbrzymi wpływ. Stawy, mięśnie i zęby to jest zespół naczyń połączonych, jeśli są zaburzenia w mięśniach, to mają one wpływ na stawy i zęby i odwrotnie. Dlatego trzeba zbadać, jak zęby są ustawione wobec stawu. Często bywa tak, że zgryz nawykowy, czyli to jak ustawiamy zęby, sprawia, że stawy skroniowo-żuchwowe ulegają przesunięciu i to generuje problemy. Dalej badamy pacjenta wewnątrzustnie, gdzie również zwracamy uwagę, na napięcie mięśni i oczywiście na stan zębów oraz ich wygląd. Badamy pacjenta czynnościowo, czyli prosimy, by wysuwał dolną szczękę do przodu i na boki, po to, by sprawdzić, czy funkcja jest prawidłowa, czy nie ma zaburzeń odwodzenia szczęk, czy dolna szczęka prowadzi w jednym torze.

 

Ocena stanu dziąseł też ma znaczenie?

Oczywiście, u osób z chorobą okluzyjną, bardzo często powstają recesje dziąseł, czyli obnażają się korzenie, to samo dzieje się u osób chorujących na parodontozę. Odpowiednio wczesne leczenie tych chorób, może zapobiec wypadaniu zębów. Ważna jest także ocena tego, jak pacjent radzi sobie na co dzień z higieną jamy ustnej. Źródłem chorób w jamie ustnej są zarówno bakterie, jak i brak równowagi między ułożeniem stawu skroniowo-żuchwowego a zębami.
Tego drugiego czynnika do niedawna w ogóle nie brało się pod uwagę. A tymczasem jeśli zmniejszymy ilość bakterii przez odpowiednią higienizację jamy ustnej oraz zadbamy o prawidłowe relacje między zębami a stawem skroniowo-żuchwowym, czyli ustawimy ten staw w wygodnej pozycji, wówczas pacjent może się cieszyć swoimi zębami przez całe życie.

No właśnie, co robić, aby cieszyć się zdrowymi zębami przez wiele lat?

Po pierwsze rodzice powinni dbać o zęby swoich dzieci od najmłodszych lat. Im wcześniej dziecko znajdzie się pod opieką stomatologa, tym lepiej. Taka sytuacja, że pacjent wybiera się do lekarza w momencie, gdy dokucza mu ból, w dzisiejszych czasach jest w ogóle nie do przyjęcia. Jeśli pacjent odwiedza stomatologa regularnie co sześć miesięcy, możemy już bardzo wcześnie wychwycić pierwsze oznaki jakichkolwiek problemów i wdrożyć odpowiednie leczenie z bardzo zadowalającym efektem. Jeśli pacjent unika gabinetu przez wiele lat, proces leczenia nie tylko będzie przebiegał zdecydowanie dłużej, będzie też o wiele droższy.

To, jak namówić pacjentów, aby raz na pół roku korzystali z wizyt u dentysty?

Nasi pacjenci nie mają z tym najmniejszego problemu. Po zakończonym leczeniu regularnie bywają na wizytach kontrolnych. I na pewno o nich nie zapominają, bo zawsze przypominamy im o tym, wysyłając z odpowiednim wyprzedzeniem SMS-y. Wiedzą też, jak wielkie znaczenie ma profilaktyka, czyli odpowiednie dbanie o higienę jamy ustnej. W tym zakresie radą służą zawsze nasze higienistki stomatologiczne. Proszę, pamiętajmy, że do dentysty nie idziemy tylko w razie bólu. By cieszyć się zdrowymi zębami, a także dobrym zdrowiem, bo nasz organizm to system naczyń połączonych, musimy być pod stałą opieką stomatologiczną.

Nie wspomniałyśmy jeszcze o jednym bardzo ważnym aspekcie kompleksowej diagnostyki, a mianowicie o badaniach rentgenowskich.

Bez tych badań nie jestem w stanie postawić właściwej diagnozy. Jeśli w badaniu klinicznym nie stwierdzam wielu problemów, wykonuję zdjęcie pantomograficzne. Jeśli widzę próchnicę, próchnicę wtórną, brak zębów, przebarwienia, odsłonięte szyjki zębowe od razu zlecam wykonanie badania trójwymiarowego, czyli badania tomograficznego.

I dopiero po wykonaniu tych wszystkich badań opracowuje Pani dokładny plan leczenia?

W naszej klinice każdy z pacjentów ma opracowywany indywidualny plan leczenia, który poprzedzony jest kompleksową diagnostyką. Pacjent krok po kroku dokładnie wie, jak będzie przebiegało jego leczenie. Jeśli pacjent ma zaplanowane i wykonane w odpowiedniej kolejności leczenie, ogranicza to ryzyko błędów i pomyłek. Dla mnie najważniejsze jest kompleksowe podejście do pacjenta i dlatego stworzyłam klinikę, w której mogę zaoferować pacjentom pełny zakres diagnostyki i leczenia w jednym miejscu.

Rozmawiała Beata Sakowska
Zdjęcia Justyna Tomczak

Łódź, al. Tadeusza Kościuszki 106/116,
tel. 537 507 080
recepcja@anetaclinic.pl
anetaclinic.pl