Pierwsza rysa boli najbardziej – wie o tym każdy kierowca, który doświadczył tego bólu. Co zatem zrobić, aby zachować nowy wygląd auta przez długi czas i uniknąć bolesnych przeżyć?

Najlepiej nie wyjeżdżać z garażu, powie większość. Można też próbować zlikwidować rysy poprzez wypolerowanie lakieru, dodadzą inni. A co powiecie o zabezpieczeniu lakieru samoregenerującą folią ochronną na samochód?

Nie widać jej, a chroni

Dzięki swoim doskonałym właściwościom, właśnie folia stanowi idealną ochronę wszystkich powierzchni lakierowanych pojazdu.Oklejenie samochodu niezwykle grubą powłoką, chroni lakier przed takimi zagrożeniami jak: uderzenia kamieni, wszystkie drobne zarysowania i otarcia (w tym parkingowe), niekorzystne warunki atmosferyczne (przyspieszają degradację lakieru), szkodliwym działaniem środków chemicznych (oleje czy benzyna) oraz wielu innych. Warto wiedzieć, że folia charakteryzuje się wysokim połyskiem i jest prawie niezauważalna.

Ochrona tam, gdzie potrzebujesz

Folia do ochrony lakieru samochodowego to najwyższej klasy jakość z niesamowitą trwałością, wszystko po to, aby sprostać zagrożeniom dla lakieru samochodowego na drogach. Instalacja folii pomaga chronić elementy samochodu w miejscach, które najbardziej są narażone na uszkodzenia. Przecież samochód to inwestycja, którą należy chronić. Dlaczego zatem nie zrobić wszystkiego, aby utrzymać go w doskonałym stanie tak długo, jak się da? Trzeba pamiętać, że instalacja folii nie zmienia sposobu dbania o samochód – można go normalnie myć, używać wosku – robić wszystko, co zwykle samochód od nas wymaga.

Ochrona
Folie stanowią realną tarczę chroniącą lakier i inne elementy przed zarysowaniami i odpryskami oraz zmatowieniami od piasku.
Samoregeneracja i świetny efekt
Wierzchnia warstwa folii, o grubości około 17-20 mikrometrów to masa z termopamięcią. Drobne zarysowania zabliźniają się pod wpływem ciepła. Samochód po oklejeniu nie traci na wyglądzie, folia pogłębia kolor i podbija połysk lakieru.

Krzysztof Koszek

Pasjonat wydobywania blasku z wszystkiego, co ma silnik. Założyciel studia detailingu Łowcy Blasku. Uwielbia poznawać i współdziałać z ludźmi, którzy mają wspólne zainteresowania. Zdecydowany miłośnik angielskiego poczucia humoru. www.lowcyblasku.pl