Do gabinetów logopedycznych coraz częściej zgłaszają się pacjenci, którzy opisują swój problem jako bełkotanie czy niewyraźne mówienie. Z czego może wynikać ów problem? W większości przypadków z braku świadomości popełnianych błędów artykulacyjnych, a także braku staranności, pośpiechu.

Kto powinien prezentować nienaganną wymowę?

W zasadzie to wszyscy, którzy chcą podnieść swoje kompetencje społeczne, którym zależy na dobrym odbiorze, na co dzień pracują z drugim człowiekiem. Inną grupą są osoby publiczne takie jak dziennikarze, prezenterzy radiowi, politycy, artyści sceniczni. Dzisiejsze społeczeństwo oczekuje od nich czystości wypowiedzi, nienagannego wysławiania się,  pozbawionego wszelkich wad wymowy i innych niedociągnięć.

Co ma wpływ na wyraźną wymowę?

Trzeba mieć na uwadze, że dobra dykcja nie charakteryzuje się jedynie poprawnym wypowiadaniem trudnych zbitek spółgłoskowych występujących w języku polskim. Trudne zbitki, przekładające się często na pewnego rodzaju łamańce językowe to jedno, za nimi stoi szereg innych czynników, które warunkują dobrą jakość wypowiedzi.

  1. Wady wymowy – do najczęstszych wad wymowy u osób dorosłych zalicza się rotacyzm (nieprawidłowa realizacja głoski r), a także seplenienie międzyzębowe lub boczne (dotyczyć może głosek sz, ż, cz, dż, s, z, dz, c, ś, ź, ć, dź oraz t, d, n). Nieprawidłowa artykulacja tych głosek zapewne w dużym stopniu wpłynie na odbiór wypowiedzi.
  2. Nieprawidłowa gospodarka powietrzem – w trakcie mówienia zaburza jakość wypowiedzi. Płytkie, krótkie wdechy powodują, ze człowiek skraca swoją fazę wydechową, przez co przy dłuższych wypowiedziach ma wrażenie, ze za chwilę braknie mu powietrza, w wyniku tego przyśpiesza, zjada końcówki wyrazów, jego mowa staje się niewyraźna i zamazana.
  3. Artykulatory – czyli język, wargi, policzki, żuchwa, podniebienie miękkie. Ich prawidłowa praca jest jednym z warunków prawidłowej realizacji głosek. Często zdarzają się pacjenci z tak zwanymi leniwymi językami, a przecież w trakcie mówienia język wykonuję masę ruchów: podnosi się, opada, uwypukla w środkowej części, podnosi boki języka, wibruje czubkiem itp. Innym przykładem jest nieruchoma żuchwa oraz wargi. Mowa staje się wówczas cichsza, wypowiedź brzmi, jakby pacjent był znudzony, mówił „pod nosem”. Górna warga warunkuje nam z kolei lepszą artykulację głosek np. szumiących, ciszących.
  4. Poprawność gramatyczna – skracanie końcówek wyrazów, zjadanie głosek np. widziałem go – widziaem go, pięć złotych – pięć złoty, oni idą – oni idom.
    Inne przykłady nieprawidłowości to zła odmiana formy męskiej – przyszłem – przyszedłem, wyszłem – wyszedłem, weszłem – wszedłem, zeszłem – zszedłem!
  5. Samogłoski – uznawane w ćwiczeniach dykcji za jedne z najważniejszych. Tworzą one pewnego rodzaju przewietrzenie wyrazu, wymuszają opuszczanie żuchwy i pracę warg. Ich pomijanie oraz skracanie odbija się na wyrazistości wypowiedzi.
  6. Zbitki spółgłoskowe – jeśli powyższe warunki zostają spełnione, należy zabrać się za ćwiczenie trudnych zbitek spółgłoskowych. Trudne zbitki spółgłoskowe to nic innego jak fragmenty wyrazu lub pary wyrazów. Zbitki powinny być wypowiadane z przesadną dokładnością artykulacyjną, a następnie w szybkim tempie (chodzi o szybką zmianę artykulatorów).
Gabinet logopedyczny

Jeśli na co dzień mierzysz się z krytyką (np. „Mógłbyś wreszcie coś zrobić z tym swoim R, ciężko się tego słucha”), często rozmówca prosi się o powtórzenie, czeka cię wystąpienie publiczne, zmieniłeś pracę i od teraz będziesz pracować głosem… To może warto popracować nad swoją dykcją? Pod okiem eksperta możesz to zrobić w gabinecie logopedycznym.

Autor tekstu: Logopeda Justyna Leśniak (właściciel gabinetu logopedycznego https://www.naukawymowy.pl/)

Blog logopedyczny: https://www.logopeda-lodz.eu/

Kanał YouTube: https://www.youtube.com/naukawymowy