Kokosownik na kruchym spodzie oblany czekoladą z dodatkiem żurawiny, bezsernik z malinowym musem, tagliatelle w sosie z kurek z grubym szczypiorem i parmezanem migdałowym, bielasze z serem. Nawet nie oglądając tych dań, ślinka cieknie na samo ich wyobrażenie. W kulinarny świat Kardamonu wybieramy się razem z jego właścicielką Agnieszką Pachnowską.

Do Kardamonu przy ul. Piotrkowskiej 51 najchętniej zaglądają weganie i wegetarianie, bo właśnie w tej kuchni się wyspecjalizował. – Co oczywiście nie oznacza, że nie odwiedzają nas na co dzień osoby, które jadają mięso. Przychodzą, chętnie próbują nowych smaków, a nam jest bardzo miło, gdy słyszymy pochlebne recenzje – mówi Agnieszka Pachnowska, właścicielka i zarazem szefowa kuchni.

Mała konkurencja

Jak na razie w Łodzi niewiele jest takich miejsc jak Kardamon. Z jednej strony dobrze, bo konkurencja mniejsza, z drugiej może i żal, bo kuchnia wegetariańska i wegańska jest po prostu zdrowa. – Trzeba jednak pamiętać o zachowaniu właściwych proporcji, tak, by dostarczyć organizmowi odpowiednich składników. Czasami zauważam, że przejście na wegetarianizm i weganizm to taki pęd za modą, bez zrozumienia tak naprawdę całej filozofii – wyjaśnia pani Agnieszka, wegetarianka z wyboru od wielu lat.

 

Tylko roślinnego pochodzenia

W Kardamonie do przygotowania wszystkich dań wykorzystuje się tylko produkty pochodzenia roślinnego. Szefowa kuchni stosuje także zdrowe zamienniki. Większość dań zamiast klasycznym białym cukrem słodzona jest melasą z buraka lub syropem z agawy. To ukłon w stronę diabetyków. Blisko 100 proc. pozycji z karty pozbawiona jest także glutenu. Mąka pszenna zastępowana jest ryżową lub kokosową.

Zabawa w smaki

– Bawimy się kuchnią wegańską. Stawiamy na różnorodność i sezonowe połączenia smaków. Menu jest rotacyjne. Zmienia się w zależności od naszych pomysłów, nie lubimy robić wciąż tych samych rzeczy – mówi pani Agnieszka. – Przykładowo nasze bułgery (bo burgery kojarzą się z kotletem) co miesiąc serwujemy z innymi składnikami w środku. Co dwa tygodnie staramy się robić festiwale tematyczne. Ostatnio, wiadomo, grzybów się trochę pojawiło w lasach, więc był tydzień grzybowy, za chwilę będzie dyniowy, ten owoc, choć powszechnie uważany za warzywo, jest wyjątkowo smaczny i bogaty w wiele minerałów i witamin. Bliżej świąt skupimy się na pierogach i aromatycznych piernikach. Trzymamy się tradycyjnej polskiej kuchni w nieco innej odmianie.

W zgodzie z trendami

Załoga Kardamonu żyje w zgodzie z trendem eko. Dlatego nie ma tu plastikowych talerzy, tylko są jadalne. – Staramy się też uczestniczyć w różnych akcjach ekologicznych i sami je organizować. I przede wszystkim jesteśmy świadomi tego, co serwujemy naszym klientom na talerzach, skąd bierzemy nasze produktów – mówi Agnieszka Pachnowska. – U nas jest i zdrowo i smacznie. Zapraszamy.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Łódź, Piotrkowska 51
tel. 691 216 020
kardamon.lodz@gmail.com
facebook.com/kardamon.lodz