O tym, co można zobaczyć w Minizoo Jack Sparrow w Łodzi i kto je chętnie odwiedza, opowiada właścicielka Katarzyna Filipiak.

LIFE IN. Łódzkie: Kto najchętniej odwiedza papugarnię?

Katarzyna Filipiak: Wszyscy dobrze spędzają tutaj czas i rodziny z dziećmi, młodzi i seniorzy. Do niedawna takich miejsc w ogólne nie było. Egzotyczne ptaki można było zobaczyć jedynie w ogrodach zoologicznych, ale nie były one nigdy dosłownie na wyciągnięcie ręki. Dlatego teraz papugarnie cieszą się dużym zainteresowaniem. Wizyta w papugarni to świetny pomysł, aby oderwać się od codziennych obowiązków, a dzieci odciągnąć od telewizorów czy komputerów, by zobaczyły coś nowego. Zapraszamy też grupy przedszkolne i szkolne.

Jakie gatunki zobaczymy?

Mamy ich całkiem sporo: kakadu salomońskie, ara ararauna, rudosterka zielonolica, afrykanka żółtobrzucha, lorysa górska, żako, gwarek czczony, konura słoneczna, nimfa, nierozłączki, faliste, szkarłatka królewska, lora wielka, amazonka żółtoczuba, konura patagońska. Nazwy są bardzo egzotyczne, dlatego najlepiej przyjść i zobaczyć je na własne oczy.

Kto czuwa nad bezpieczeństwem?

Nad bezpieczeństwem papug i komfortem zwiedzających czuwają opiekunowie, którzy pomagają i instruują. Papugi są hałaśliwe i ciekawskie, więc na samym początku mogą przestraszyć, gdy wylądują komuś na głowie, czy wrzasną do ucha. Nie są jednak groźne. Bardzo lubią pieszczoty, można je głaskać po plecach i brzuchu, choć trzeba się z nimi obchodzić delikatnie.

Jack Sparrow to papugarnia, czy bardziej minizoo?

To prawda, papugi to nie wszystko. Mamy małpiarnię, a w niej m.in. marmozetę białouchą oraz tamarynę złotoręką. Są oswojone, możemy do nich wejść, czasem wskoczą na ramię, dają się pogłaskać. Są też jeszcze – alpaki, daniele, świnki wietnamki, owce, barany, jest jeden osiołek, który bardzo lubi dzieci, do tego kozy, króliki. I na koniec węże, czyli boa dusiciel, boa tęczowy, pyton tygrysi albinos. Każdy znajdzie tutaj coś dla siebie.

Jak wygląda taka codzienna opieka nad zwierzętami?

To dosyć duże wyzwanie przyznaję, ale radzimy sobie doskonale. Zapewniam, żadne zwierzę nie jest głodne, poimy je i karminy kilka razy dziennie. Dbamy też o to, by w pomieszczeniach, w których przebywają, zawsze było czysto.

Czy bilety kupujemy na wybrany czas?

Nie, można przyjść rano, a wyjść wieczorem, nikt tu nikomu nie wyznacza czasu pobytu, zapraszamy codziennie od godziny 11 do 18. Chętnie też zorganizujemy urodziny.

Jack Sparrow
Łódź, al. Piłsudskiego 158A
tel. 516 577 347, 665 494 756
facebook.com/papugarnialodz

Rozmawiał Damian Karwowski