Łódź po raz pierwszy będzie miastem finałowym akcji Marcin Gortat Camp. 30 lipca w rodzinnym mieście Marcina Gortata, jedynego polskiego koszykarza w NBA, zaplanowano mecz Gortat Team – Wojsko Polskie, który zwieńczy dziesiątą edycję treningów z zawodnikiem Washington Wizards.

Jak mówi koszykarz z okazji jubileuszu zaplanowano sporo dodatkowych atrakcji, a wiele gwiazd potwierdziło udział w meczu. W drużynie Marcina Gortata w poprzednich latach podziwiać mogliśmy: Ewę Farnę, Agnieszkę Więdłochę, Dariusza „Tigera” Michalczewskiego, Ulę Radwańską, Agnieszkę Szulim, Dawida Podsiadło, Łukasza Piszczka, Annę Lewandowską, Kabaret „Ani Mru Mru”, Tatianę Okupnik, Borysa Szyca, Łukasza Fabiańskiego. W tym roku w łódzkiej Atlas Arenie podziwiać mamy m.in. Mariusza Wlazłego i Piotra Gruszkę, legendy polskiej siatkówki oraz Jerzego Dudka, bramkarza reprezentacji Polski w piłce nożnej.

Impreza przenosi się do Łodzi z Krakowa, gdzie odbyły się trzy ostatnie finały koszykarskiej akcji wychowanka ŁKS organizowanej przez jego Fundację MG13. Przed rokiem zespół celebrytów Gortat Team uległ ekipie Wojska Polskiego 62:71. Pierwsza edycja Marcin Gortat Camp, których ideą jest promowanie sportu wśród dzieci i młodzieży, odbyła się w Łodzi w 2008 r.

Od tego czasu koszykarz wraz z zapraszanymi przez siebie zawodnikami oraz szkoleniowcami z NBA co roku w różnych miastach Polski organizuje treningi dla adeptów koszykówki w przedziale wiekowym 9-13 lat oraz dla 14-17 Jr NBA clinic.

– W tym roku w Łodzi 26 lipca zorganizujemy dodatkowo camp dla dzieci niepełnosprawnych na wózkach. Dzień później odbędzie się tradycyjny trening dla ponad 100 dzieci oraz klinika Jr NBA dla nastolatków mających już kontakt z dyscypliną. 30 lipca zapraszamy zaś na piknik i przede wszystkim mecz, który rozpocznie się o godz. 17. Chcemy, by w Atlas Arenie po raz pierwszy w piątce wyszło pięciu zawodników NBA. Liczymy, że ten pojedynek obejrzy przeszło 10 tys. widzów – powiedział prezes Fundacji MG13 Jakub Kopeć. W Łodzi Gortat CAMP odbędzie się w Hali Parkowej przy ul. Małachowskiego 26 i 27 lipca. Marcin Gortat wymyślił Campy jako formę podziękowania oraz spłatę długu, jaki zaciągnął wśród ludzi, którzy – gdy sam był młodym człowiekiem – wielokrotnie w różnych sytuacjach wyciągali do niego pomocną dłoń.