Wraz z wiosną pragniemy zmian, powiewu świeżości. Szukamy nowych sposobów na wyrażenie siebie, zmieniamy garderobę, szukamy nowych pomysłów na fryzurę. Często decydujemy się na zmianę koloru włosów. I właśnie o koloryzacji rozmawiamy tym razem z Izabellą Pietruszką-Kluską, właścicielką salonu fryzjerskiego mieszczącego się przy ul. Franciszkańskiej 99 w Łodzi.

LIFE IN Łódzkie: Czy wiosna to właśnie taki moment, kiedy najczęściej decydujemy się na odważne kolorystyczne eksperymenty na naszej głowie?

Izabella Pietruszka-Kluska: Zdecydowanie tak, wiosna to właśnie ten moment, kiedy pragniemy zmian. Ściągamy czapki z głowy, przyglądamy się naszym włosom i dochodzimy do wniosku, że konieczna jest szybka metamorfoza.

I nagle pragniemy z brunetki stać się blondynką?

Może nie jest to zjawisko masowe (śmiech), ale zdarza się, że panie chcą zupełnie innego koloru i pragną z brunetki przeistoczyć się w blondynkę.

Da się to zrobić błyskawicznie podczas jednej wizyty?

Będzie to bardzo trudne, szczególnie w przypadku ciemnych brunetek. Pamiętajmy o tym, że włos z jednej strony jest wytrzymały, z drugiej bardzo delikatny i łatwo można zniszczyć jego strukturę. Zmianę koloru poprzedza dekoloryzacja, a źle przeprowadzony proces dekoloryzacji może zniszczyć włosy na całej długości. Zawsze powtarzam moim klientom, że kolor można uzyskać każdy, nawet platynowy blond, ale mogą przy tym stracić włosy. Pięknego blondu nie uzyskamy podczas jednej wizyty w salonie. Włosy po pierwszej dekoloryzacji mogą mieć niechciany odcień miedzi, czerwieni, złota. Zamierzony efekt osiągniemy dopiero podczas kolejnych wizyt – dwóch lub trzech.

Na czym dokładnie polega dekoloryzacja?

Dekoloryzacja to zabieg polegający na usunięciu z włosów sztucznych barwników. Umożliwia odbarwienie włosów nawet bardzo ciemnych.

Czy dekoloryzacja jest bezpiecznym zabiegiem?

Dekoloryzacja jest zabiegiem bezpiecznym, ale tylko wtedy, kiedy jest wykonywana przez profesjonalistę w salonie fryzjerskim. Żeby nie uszkodzić struktury włosów, specjalista musi prawidłowo ocenić stan pasm i na tej podstawie dobrać właściwe stężenie preparatów, które służą do usuwania zabarwienia. Niezwykle istotne jest również regularne i częste (najlepiej co 5 minut) monitorowanie koloru włosów.

Każdy włos można poddać dekoloryzacji?

Jeśli włosy są cienkie i zniszczone, to najlepszym rozwiązanie będzie odłożenie w czasie dekoloryzacji do momentu, w którym nie zostaną odbudowane i odżywione. Jeżeli dekoloryzacja zostanie przeprowadzona pod okiem profesjonalisty, to nie ma obaw o to, że włosy będą zniszczone. Przyznam jednak szczerze, że nie jestem zwolenniczką dekoloryzacji. Nie lubię również rozjaśniać włosów od nasady. Jestem zwolenniczką pojaśnień. Jako trycholog wiem, że lepiej nie rozjaśniać włosów od skóry głowy.

O włosy pozbawione pigmentu trzeba szczególnie dbać?

Zdecydowanie wymagają szczególnej pielęgnacji, przede wszystkim należy wprowadzić wszelkie zasady PEH, czyli pielęgnacji opartej na proteinach, emolientach, humektantach. To musi być bogata pielęgnacja, praktycznie po każdym myciu trzeba nałożyć maskę. Takich włosów nie wolno szarpać, trzeba je delikatnie szczotkować, nie wolno spać z mokrymi włosami, nadmiernie mocno ich spinać, jeśli włosy były poddane mocnej dekoloryzacji, używanie prostownicy jest po prostu zabronione, jeśli są to włosy długie, staramy się je spiąć na noc, naprawdę musimy o nie bardzo dbać. Warto też stosować olejki, które będą zabezpieczały końce przed kruszeniem. Robimy wszystko, aby je chronić i utrzymać w dobrej kondycji.

Proces odwrotnej koloryzacji, czyli jak z blondynki chcemy się stać brunetką, też jest tak skomplikowany?

Paradoksalnie czasami również. Klientki, które się decydują zmienić blond na ciemniejszy kolor, chcą, by był to kolor soczysty, piękny, a bardzo często, jeśli wcześniej miały rozjaśniane włosy, to jest to włos pusty i wcale nie chce utrzymać tego koloru, który mu nadajemy. Jeśli włos nie zostanie odpowiednio przygotowany do przyciemnienia, to ten pigment, który wprowadzimy wypłucze się dosłownie po kilku myciach, włos stanie się dużo jaśniejszy i nie będzie wyglądał elegancko. Prawidłowo przeprowadzony proces repigmentacji, polegający na odbudowie pigmentu w strukturze włosa, gwarantuje nam właściwy efekt docelowy.

Często klientki decydują się na taką zmianę? Częściej z brunetki chcemy być blondynkami czy odwrotnie?

Częściej chcemy z brunetki przeistoczyć się w blondynkę, ale w naszym salonie zauważamy, że panie coraz częściej odwracają się w kierunku natury. I to nas bardzo cieszy. Coraz częściej klientki, chcą mieć bardziej naturalny kolor, jeśli blond to odcień bardziej piaskowego. Sztuczne kolory odchodzą do lamusa. Lubimy naturalne kolory, piękne wypielęgnowane włosy, które lśnią i są zadbane, i kolor ma taki efekt 3D.

Jak proces koloryzacji wpływa na włosy?

Nie szkodzi, pod warunkiem, że koloryzacja jest dobrze przeprowadzona z użyciem odpowiednich kosmetyków. My bazujemy na bardzo dobrych jakościowo produktach. Odradzam samodzielne farbowanie w domu przy użyciu farb dostępnych w sklepach. Po pierwszym lockdownie wiele klientek nie mogąc się doczekać otwarcia salonu, farbowało włosy samodzielnie w domach. No i po otwarciu mierzyłyśmy się z różnymi problemami: silne podrażnienia skóry, zniszczone włosy, wypadające włosy, rudości bardzo mocno niechciane, przepigmentowane końce w stosunku do nasady włosów. Jeśli chcemy mieć naprawdę dobrze wykonaną koloryzację, warto wybrać się do salonu fryzjerskiego.

Trudno dobrać odpowiedni kolor?

Dobrze dobrany kolor włosów może podkreślić atuty naszej urody, z kolei nieodpowiedni odcień jeszcze bardziej uwydatni to, co może chcemy schować. Za najlepsze rozwiązanie uważa się zmianę naturalnego koloru włosów o dwa lub trzy tony (dotyczy to zarówno rozjaśniania, jak i przyciemniania), gdyż nie grozi to uzyskaniem nienaturalnego efektu (odcień włosów powinien nadal pasować do oprawy oczu oraz cery). My nie namawiamy klientki na typowe koloryzacje od nasady włosów, o czym już wspomniałam. Jeszcze raz podkreślę, że jestem zwolenniczką naturalnych pojaśnień.

Jak dbać o farbowane włosy?

Na samym początku po koloryzacji stosujemy stricte produkty po koloryzacji z czasem wprowadzamy maski bardziej emolientowe, proteinowe, tak aby włos miał dostarczone różne składniki. Należy zrezygnować z mocnej stylizacji z użyciem lakieru, pianki, stosowania prostownicy – negatywnie będzie wpływało i na kolor i na strukturę włosów.

A każdy włos nadaje się do rozjaśniania?

Nie każdy, my sprawdzamy, testujemy, czy włos nie jest zniszczony. Jeśli jest mocno wytrawiony, czyli poddawany był wcześniej rozjaśnieniu, to zdecydowanie odradzamy kolejne rozjaśnianie, bo włosy mogą kruszyć się i odpadać. Takiej usługi w naszym salonie nie wykonamy.

Rozmawiała Beata Sakowska
Zdjęcie Paweł Keler

Izabella Pietruszka-Kluska

Fryzjerstwo jest jej pasją i wielką miłością. Z wykształcenia jest biologiem i przez 10 lat uczyła w szkole przyrody. Rzuciła pracę, ale odnalazła pasję! Kocha piękne i wypielęgnowane włosy. Poświęciła wiele, by nauczyć się, jak i co robić, żeby takie były. Uczestniczyła w wielu szkoleniach, także międzynarodowych. Uczyła się w najlepszych światowych akademiach fryzjerskich – Zgat Academy, Senzi, SamHan. Jest aktywnym szkoleniowcem, a w Wyższej Szkole Inżynierii i Zdrowia wykłada trychologię i fryzjerstwo nowoczesne.

Łódź, ul. Franciszkańska 99, lok. D2
Facebook.com/curylolodz/
tel. 793 015 386