Szybko zmieniający się świat stawia przed każdym przedsiębiorcą ogromne wyzwania i wymusza konieczność podejmowania szybkich i skutecznych decyzji, które pozwolą zbudować i utrzymać przewagę konkurencyjną w dynamicznie zmieniającym się otoczeniu gospodarczym. Podstawą świadomych i celnych decyzji jest szybko i rzetelnie dostarczona informacja zarządcza.


Rachunkowość zarządcza od wielu lat wykorzystywana jest m.in. w USA i Europie Zachodniej, w Polsce doskonale sprawdza się w korporacjach. Tymczasem tak naprawdę ułatwia prowadzenie każdego biznesu niezależnie od jego wielkości. Dlaczego?

– Narzędzia wykorzystywane w rachunkowości zarządczej wspierają procesy podejmowania decyzji, planowania oraz kontrolowania, jak również pozwalają analizować przyczyny słabych wyników przedsiębiorstwa. To takie stawianie procesu księgowego na głowie, bo dzięki analizom jesteśmy w stanie niemal natychmiast po zakończonym miesiącu odpowiedzieć na pytania: na czym firma najwięcej zarabia, który klient przynosi największy zysk, które obszary należy poprawić, by zysk był jeszcze większy. I co najważniejsze analizując dane w czasie rzeczywistym, możemy podjąć wiele istotnych dla firmy decyzji – tłumaczy Nadia Goszczyńska, właścicielka firmy NELKO Meblowanie Finansów, pomysłodawczyni Akademii Przedsiębiorcy.

Finanse na potrzeby urzędów skarbowych

Większość małych i średnich firm opiera swoją działalność na rachunkowości finansowej, czyli generuje główne informacje finansowe na potrzeby urzędów skarbowych. Tymczasem współczesne przedsiębiorstwo potrzebuje również kompletnych i zwięzłych informacji na potrzeby wewnętrzne, czyli zarządcze. Poprzez ciągłą analizę uzyskanych wyników, stałą weryfikację przepływów pieniądza, ustalanie i hierarchizację procesów oraz wiele innych, równie ważnych czynności, gromadzone są dane, dzięki którym możliwe staje się efektywne i szybkie podejmowanie decyzji, a w rezultacie sprawne zarządzanie firmą.

Rachunkowość zarządcza – finanse z przyszłością

– Z reguły w firmach wygląda to tak, że po zakończeniu miesiąca zaraz przed 20. przedsiębiorca dostaje informacje o zobowiązaniach podatkowych i ogólnym wyniku firmy. Dane te wyliczane są m.in. na podstawie faktur, które z reguły spływają do zewnętrznych biur rachunkowych. I zwykle to właściciel, zanim przekaże dokumenty do biura rachunkowego, sam prognozuje, jakie będzie musiał zapłacić podatki. Robi to oczywiście z dużą dozą prawdopodobieństwa, by poznać rząd wielkości – tłumaczy Nadia Goszczyńska. – My jesteśmy przekonani, że tylko dane finansowe dostarczone na konkretny czas mają wartość ekonomiczną, reszta to przysłowiowa „musztarda po obiedzie”. Dlatego naszym klientom przekazujemy szczegółowe dane finansowe do piątego dnia miesiąca. Dostarczając informacje w takim terminie, szybko znajdujemy odpowiedź na pytanie: „gdzie jest przyczyna” dobrego czy złego wyniku, dajemy właścicielowi czas do działania i kierujemy jego uwagę na prognozowanie, w tym podatkowe. On nie dostaje już informacji po czasie, tylko z kwotami podatków do zapłacenia, on ma jeszcze czas na zrozumienie i weryfikację swoich finansów. Jesteśmy nawet w stanie prognozować wynik przed zakończeniem miesiąca, ale w tym przypadku musimy już znać daną firmę i posiadać wiedzę na temat projektów, zamówień, kontraktów czy kosztów stałych. Bazując na takich danych operacyjnych, przedsiębiorca może na bieżąco myśleć o zmianach strategicznych, kreślić plany i pomysły, zderzając je ze zmianami przepisów. Ma czas, by przygotować się i podjąć decyzję – zgodnie z powiedzeniem „lepiej zapobiegać niż leczyć”.

By firma mogła lepiej się rozwijać

O wprowadzeniu rachunkowości zarządczej do działań firmy, powinien pomyśleć każdy przedsiębiorca, dzięki niej bowiem wyjaśni wszelkie wątpliwości dotyczące m.in. sposobu działania, pracownicy szybko będą otrzymywać ważne informacje tak, by zysk firm był, jak największy, dokonać można wyboru zadań, na których w danym momencie powinna być skupiona uwaga całej firmy, kontrolować poszczególne procesy, realizować plany i budżet. I dobrze, gdy na finanse firmy spojrzy osoba z zewnątrz. – Dzięki świeżemu spojrzeniu i braku zależności nie ulegamy rutynie. Dostrzegamy detale. Możemy otwarcie zapytać, po co firma wytwarza sto produktów, skoro połowa z nich jest nierentowna. Patrzymy na procesy z punktu widzenia zysku, nie ulegamy emocjom. Dla nas są to rzędy cyfr, które mają w procesie złożyć się na jedno – zysk firmy, by ta mogła dalej się rozwijać –  wyjaśnia Nadia Goszczyńska.

Łódź, ul. Łąkowa 11
tel. 577 410 710
biuro@nelko.pl
MeblowanieFinansow.com.pl