To miejsce dla wszystkich, którzy chcą i potrzebują kontaktu ze światem refleksji, wykreowanym przez ludzi wrażliwych. To również miejsce spotkań z piosenką, literaturą i ludźmi, nawiązywania kontaktów, prowadzenia rozmów. O ArtGallery działającej w Monopolis opowiada Jerzy Koba, koordynator i opiekun galerii.

ArtGallery w Pasażu Monopolis to nowy i wciąż jeszcze nieodkryty punkt na kulturalnej mapie Łodzi. Skąd pomysł na taką działalność w tym miejscu?

Połączenie biznesu i sztuki, to pomysł znany od dawna, z sukcesem praktykowany w wielu miejscach na świecie. Monopolis to miejsce, w którym od początku ten mariaż istniał i dzięki temu mogliśmy tam zaistnieć. Na kulturalnej mapie naszego miasta takich miejsc jest niewiele, bo sztuka to wyzwanie, piękno niejednokrotnie ukryte, prowokujące, przekształcające codzienność. ArtGallery ukryta w Pasażu Monopolis czeka na swoich odkrywców, ludzi ciekawych i poszukujących czegoś wyjątkowego. Chcemy, aby to miejsce było takim przerywnikiem w pogoni za realizacją codziennych spraw.

To miejsce dla koneserów sztuki czy dla wszystkich, którzy potrzebują kontaktu z malarstwem, rzeźbą, fotografią i nowoczesnym designem?

To miejsce dla wszystkich, którzy chcą i potrzebują kontaktu ze światem refleksji, wykreowanym przez ludzi wrażliwych. Dla wszystkich, którzy marzą o tym, by wyrwać się z chaosu i nieustannej gonitwy, znaleźć chwilę wytchnienia, złapać oddech i otworzyć oczy na piękno ukryte w codzienności. Inspiracja, poszukiwanie nowych rozwiązań, poznawanie to potrzeba, którą w tym miejscu można zrealizować. To również miejsce spotkań z piosenką, literaturą i ludźmi, nawiązywania kontaktów, prowadzenia rozmów. To wreszcie miejsce dla wszystkich – dla tych, którzy doskonale znają się na sztuce, dla tych, którzy oceniają sztukę na zasadzie „to mi się podoba, a to nie”. Wiele osób obawia się takich miejsc, jak ArtGallery i unika ich…

Dlaczego?

Ponieważ wszystko, czego nie znamy budzi w nas jakiś lęk, choć zwykle jest on nieuzasadniony. A ze sztuką jest tak, że jak raz jej nie spróbujemy i nie wejdziemy na przykład do jakiejś galerii, to już nigdy do niej nie wejdziemy. Dlatego zachęcam wszystkich do odwiedzenia ArtGallery.

Jest to stała wystawa, czy też planujecie Państwo co jakiś czas zmieniać ekspozycję i pokazywać twórczość kolejnych artystów?

To nie jest stała ekspozycja i podlega ona transformacji. Co jakiś czas wymieniamy prace, zapraszamy nowych twórców i organizujemy interesujące wydarzenia.

Przyzwyczajeni jesteśmy do tego, że w galeriach można jedynie pooglądać obrazy, rzeźby czy fotografie. W ArtGallery oprócz oglądania i obcowania ze sztuką można ją też zabrać do domu…

To prawda. Wszystkie prace dostępne w ArtGallery można kupić i zabrać ze sobą do domu. W tym wymiarze jest to sztuka na sprzedaż.

Galeria w Monopolis zaskakuje jeszcze jednym. Otóż można w niej spotkać autorów wystawianych prac, którzy regularnie pełnią tam artystyczne dyżury. Ciężko było ich do tego namówić?

Wzajemne relacje widz i artysta to coś bardzo ważnego dla obu stron. Rozmowy, które towarzyszą spotkaniom to budowanie pomostu pomiędzy autorem i odbiorcą, odkrywanie tajemnicy, która jest po obu stronach. Autorzy prac cały czas są obecni w ArtGallery, pełniąc tygodniowe dyżury, zawsze można się z nami spotkać i chętnie opowiemy o naszych pracach, tęsknotach i poszukiwaniach.

W jakie dni i w jakich godzinach otwarta jest galeria?

Każdy z nas ma swoje obowiązki zawodowe, ale z wielką przyjemnością jesteśmy do Państwa dyspozycji od wtorku do piątku od 17 do 20 a w sobotę i niedzielę od 14 do 20.

Stała scena teatralna, koncerty znanych artystów, festiwale muzyczne, muzeum, galerie sztuki… Można powiedzieć, że Monopolis to miejsce, w którym kultura i sztuka odgrywają ważną rolę. Warto tu być, wystawiać swoje prace, spotykać się z publicznością?

Mono to jedyny, Polis to w uproszczeniu społeczność, tworzymy w tym miejscu nową tradycję wspierania się i współdziałania, miejsce gdzie różne działania mogą połączyć się w jedność, dzięki publiczności i dzięki duchowi tego miejsca stworzyć tę jedyną społeczność. Trzeba działać, bo warto tu być, wystawiać prace, spotykać się i tworzyć.

A co, albo kto sprawia, że twórcy tak aktywnie uczestniczą w życiu Monopolis?

To zespół ludzi, którzy czują rolę sztuki w tworzeniu takiego miejsca istotnego w naszym mieście.

Rozmawiał Robert Sakowski
Zdjęcia Justyna Tomczak, Materiały prywatne

Dariusz Fiet

Absolwent ASP w Łodzi, na Wydziale Grafiki i Malarstwa. W 1986 r. uzyskał dyplom w Pracowni Technik Wklęsłodrukowych profesora Leszka Rózgi oraz w Pracowni Malarstwa profesora Stanisława Fijałkowskiego. Malarz, autor kilkuset obrazów, które pokazywał na wielu wystawach indywidualnych i zbiorowych w kraju i za granicą. Jego obrazy znajdują się w wielu kolekcjach prywatnych na całym świecie, a także znajdują się w zbiorach Muzeum Miasta Łodzi oraz Miejskiej Galerii Sztuki w Łodzi. Obecnie jego obrazy można zobaczyć w jego autorskiej Galerii Ultramaryna przy ul. Wólczańskiej 118 lok 2U.

Małgorzata Borek

Absolwentka PWSSP w Łodzi (obecnie ASP). W 1993 r. uzyskała dyplom w pracowni Tkaniny Unikatowej prof. Aleksandry Mańczak i w pracowni Malarstwa prof. Andrzeja Gieragi. Od 1992 do 2010 związana z działalnością Międzynarodowego Muzeum Artystów. W tym czasie uczestniczyła w kilku edycjach międzynarodowego projektu „Konstrukcja w procesie”. W 2006 r. została asystentką prof. Henryka Hoffmana w pracowni podstaw kompozycji w ASP w Łodzi. Obecnie zajmuje stanowisko adiunkta w tej pracowni na  wydziale Sztuk Pięknych. Jako twórca zajmuje się malarstwem i instalacją. Brała udział w wielu wystawach w kraju i za granicą.

Marzena Mirewicz-Czumaczenko

Absolwentka PWSSP w Łodzi (obecnie ASP) na Wydziale Grafiki. Dyplom w Pracowni Plakatu prof. Bogusława Balickiego. Drugi kierunek studiów zrealizowała także w tej uczelni na Wydziale Rzeźby i Działań Interaktywnych w latach 2016 – 2018. Dyplom w Pracowni Kreacji w Przestrzeni prof. Janusza Czumaczenko. Rzeźby, malarstwo na tablicach ceramicznych, grafiki, druki na tkaninach, rysunki i plakaty artystki były prezentowane na wystawach indywidualnych i zbiorowych w kraju i za granicą. Jej prace znajdują się w wielu zbiorach indywidualnych, a jej rzeźby można zobaczyć także w przestrzeni publicznej w Uniejowie, Miechowie i Bolestraszycach.

Jerzy Maciej Koba

Jest fotografem z wykształcenia i z zamiłowania. Fotografowaniem zajmuje się od 1969 roku. Od 1975 należy do Łódzkiego Towarzystwa Fotograficznego. Brał udział w wielu wystawach fotografii i jest autorem kilku wystaw indywidualnych. Od wielu lat prowadzi zakład fotograficzny, w którym zajmujemy się wydrukami artystycznymi, oprawą fotografii, grafiki i malarstwa. Wykonuje fotografię portretową, produktową, reportaż i dokumentację inwestycji. Uczy adeptów fotografii tego, jak fotografować.

Sylweriusz Koperkiewicz

Absolwent PWSSP w Łodzi (obecnie ASP), Instytutu Form Przemysłowych. Dyplom w 1984 r. uzyskał w Pracowni Projektowania Produktu i Struktur Użytkowych u prof. Wojciecha Rzewuskiego. Prowadzi samodzielną i zespołową działalność projektowa dla podmiotów gospodarczych i instytucji. Jego prace i projekty koncentrują się wokół oświetlenia. Pierwsze koncepcje związane były z oświetleniem funkcyjnym, późniejsze realizacje koncentrują się wokół projektowanych obiektów, którym bliżej jest do form rzeźbiarskich niż tradycyjnie postrzeganego oświetlenia. Obiekty wykonane są w systemie jednostkowym.

Matylda Leśnikowska

Absolwentka ASP w Łodzi. Dyplom w pracowni tkaniny profesora Antoniego Starczewskiego. Zaprojektowała i wykonała ponad 30 kolekcji z naturalnego jedwabiu. Stosuje wszystkie możliwe i niemożliwe, niekonwencjonalne, autorskie techniki do tworzenia wzoru i faktur co daje jej kolekcjom osobisty wyraz i gwarancje niepowtarzalności. Ubiór traktuje tylko jako pretekst do ciągłego eksperymentowania formą. Wystawiała w wielu krajach na całym świecie. Jest autorką kostiumów do sztuk teatralnych.