Zaczęło się, cieszmy się tym

Pamiętam jak kiedyś, na ostatnim roku studiów, graliśmy spektakl dyplomowy. Siedziałem w garderobie z kolegą, nagle zadzwonił do niego telefon, odebrał… „tak, rozumiem, jutro, casting do reklamy leku przeciwbólowego… o trzynastej, będę”. Rozłączył się, wrócił do nakładania sobie podkładu na twarz, po czym z pełną powagą, przepowiadając sobie wielką karierę, powiedział: „zaczęło się”.

Bardzo proste pytanie

Przyszło do mnie znienacka. Zupełnie nieoczekiwanie. Uderzyło mnie swoją prostotą. Zachwyciło precyzją. Zdumiało siłą, z jaką przekonało do siebie i otworzyło moje zalęknione serce. Pamiętam ten dzień dokładnie. Po raz kolejny stałam na rozdrożu. Z aptekarską precyzją ważyłam wszystkie za i przeciw. Dzieliłam kartę na pół. Rozpisywałam możliwe scenariusze. Medytowałam, afirmowałam, wizualizowałam. Pudło! Martwy punkt.…

Pawilon towarzyski

Szczególne daty, rocznice czy jubileusze skłaniają do refleksji  i podróży. Czasem podróży w głąb siebie, a czasem do miejsc, które na naszej drodze, w sposób uświadomiony lub nie, odcisnęły swój wyraźny ślad. Nigdy dotąd nie zastanawiałem  się, co czyni człowieka takim, a nie innym. Co wpływa na jego charakter, wartości i zasady. Jakim sposobem i…