Wierzę, że za kilka lat Monopolis stanie się symbolem Łodzi

Jestem dumny z tego, co udało się nam tutaj zbudować i cieszę się, gdy widzę w Monopolis uśmiechniętych, zadowolonych ludzi, którzy robią sobie zdjęcia, odpoczywają, korzystają z oferty restauracji czy kawiarni i tłumnie przychodzą do teatru, albo na koncerty. Czuję się wtedy trochę jak ojciec, obserwujący swoje dziecko, które rośnie, fajnie się rozwija i zmierza…

Wracamy!

Powiedzieć, że wzruszam się, gdy czytam rozmowy z bohaterami tego wydania, poprawiam drobne błędy, dodaję tytuły, wybieram zdjęcia ze świadomością, że już niebawem magazyn trafi do Waszych rąk, to jakby nic nie powiedzieć. Mówią, że powroty bywają piękne. Szczególnie te najbardziej wyczekiwane. W pełni się z tym zgadzam i powiem więcej – powroty są nie…

Cała kultura za niecałą cenę?

Stawiana od lat teza o postępującej i rewolucyjnej zmianie modelu konsumpcji kultury nabrała w obliczu epidemii całkiem realnego kształtu. Powiem więcej – ta zmiana wciąż przyspiesza. Lockdown. Odcięcie, izolacja, znużenie. Rosnąca obojętność na wieści płynące z kolejnego serwisu informacyjnego. Monotonia przeskoków między tymi samymi kanałami TV. Poszukiwanie czegoś nowego, odświeżającego. Czegoś, co zaabsorbuje, choć na…

Wszyscy mamy podobnie…

Ostatnie tygodnie grubą kreską podkreśliły naszą różnorodność i odmienność. Wypunktowały znaki szczególne, ustawiły focus na to, co nie zmieściło się w szufladzie zwanej „normą”. Tak jakby COVID-19 niewystarczająco nas od siebie oddalił. Społeczny dystans zdaje się pogłębiać każdego dnia. Drobne pęknięcia rozlewają się w nas niczym rzeka w delcie. A przecież wszyscy idziemy tą samą…

Łapię wiatr w żagle

O Hamlecie nigdy nie marzyłem, bo już na studiach mi powiedziano, że przez mój złamany nos, raczej mogę zapomnieć o tej roli. Gdy kończyłem studia, zamarzyło mi się, żeby zagrać Helvera, czekałem na niego 20 lat i się doczekałem. Dzięki tej roli i roli Webera cały czas czuję wiatr w żagle, to niezwykłe uczucie. Rozmawiamy…