Stara winiarska zasada głosi, że złe wino można zrobić nawet z dobrych winogron, ale dobrego ze złych nie zrobi się nigdy. Jak więc robić dobre wino? To proste, potrzeba dobrej winnicy, dobrej pogody i dobrego winiarza!

Poszukiwanie dobrego wina zacznijmy zatem od winnicy. W teorii najlepsze szczepy winogron rosną w umiarkowanym klimacie na obu półkulach, pomiędzy 30 i 50 równoleżnikiem. Tam, gdzie średnia roczna temperatura nie przekracza 20°C i nie spada poniżej 10°C. Dla jakości owoców ważne jest też to, czy rosną na zboczu wzgórza czy płaskim terenie, a także jakość gleby, na której zostały posadzone. Istotne jest odpowiednie nasłonecznienie winnic. Zbyt dużo słońca nie zawsze i nie dla każdej odmiany winogron będzie korzystne. Tak samo jest z wiatrem – nie może wiać za mocno, bo wysusza krzewy i glebę.

Z jakich winogron wybrać

Ogromny wpływ na jakość winogron, a tym samym wina, ma odpowiednie nawodnienie plantacji. Nadmiar wody wypłukuje cukier. Jej niedostatek powoduje wysuszanie owoców i podnosi w nich zawartość cukru. W jednym miejscu te same winogrona potrafią dać wina o doskonałym aromacie i smaku, zachowując przy tym właściwy poziom alkoholu i kwasowości. W regionach suchych i ubogich w wodę dadzą wina smaczne, lecz pozbawione naturalnego wdzięku, przeładowane aromatami, alkoholem i taninami.

Smak, to w sumie rzecz gustu – coś co smakuje nam, nie musi smakować innym. Ta prawda niekoniecznie jednak odnosi się do wina. A zatem z jakich winogron wybrać wino? Specjaliści wyliczyli, że na całym świecie produkuje się około 1300 rodzajów win! Jak zatem wybrać to najlepsze? Możemy spróbować przetestować wszystkie, co byłoby najlepszym rozwiązaniem, ale… Zdajmy się na mądrość tłumu. Aż 75 procent wszystkich produkowanych na świecie win pochodzi z siedmiu odmian winogron: ciemne Cabernet Sauvignon, Merlot, Syrah i Pinot Noir oraz jasne Charadonnay, Sauvignon Blanc i Riesling.

Skomplikowany proces produkcji

Mogłoby się wydawać, że użycie którejś z wymienionych odmian winogron musi dać wino dobrej jakości. Otóż wcale tak nie jest. Produkcja wina, to proces skomplikowany, wymagający wielu określonych działań, przeprowadzonych w odpowiednim czasie. Niektórzy twierdzą, że zakres pracy winiarza niezbędny do tego, by wyprodukować butelkę dobrego wina jest porównywalny z zadaniami realizowanymi podczas produkcji skomplikowanego urządzenia. Nie można zrywać winogron za wcześnie, bo będą miały za mało cukru. Niektóre winogrona muszą być zrywane ręcznie, do innych wystarcza maszyna.

Moszcz z winogron, który jest poddawany fermentacji, może dać różne rodzaje wina w zależności od tego jak będzie przechowywany. Ogromny wpływa na smak wina i długość jego przechowywania w butelce ma wiele innych czynników. To, czy fermentacja odbywa się w stalowych kadziach, betonowych pojemnikach, dębowych beczkach, w niskiej lub wysokiej temperaturze, w małych czy wielkich pojemnikach ma znaczenie tak samo duże, jak kompetencje i doświadczenie winiarza.

To także wpływa na długość przechowywania butelek z winem, kupionych w sklepie. Warto wiedzieć, że większość dostępnych win nie nadaje się do długotrwałego przechowywania i należy je wypić najpóźniej w ciągu roku od momentu rozlania do butelek. Jakie wino otworzyć przy najbliższej okazji? My polecamy dwa. Tym razem z Francji. l