O tym, dlaczego w życiu warto być ubezpieczonym, odważnych życiowych decyzjach i wspólnych pasjach rozmawiamy z Dorotą i Pawłem Koneckimi, prowadzącymi Agencję Ubezpieczeniową – Superubezpieczyciele.

LIFE IN. Łódzkie: Prowadzicie Państwo agencję ubezpieczeniową i doradztwo kredytowe? O ile doradca kredytowy nie daje nam negatywnych skojarzeń, to na samo słowo agent ubezpieczeniowy wielu z nas od razu myśli – o na pewno chce nam coś sprzedać?

Dorota Konecka: W filozofii działania naszej firmy słowo sprzedać jest oczywiście ważne, niemniej wolimy używać słowa – doradzić. Branża ubezpieczeniowa rozwija się właśnie w kierunku doradztwa. Dla nas niezwykle istotne jest, aby klient dokonał świadomego wyboru i doskonale wiedział, za co płaci decydując się na konkretną polisę ubezpieczeniową – czyli co obejmuje a czego nie jego ochrona, w jaki sposób może z niej korzystać i na jaką konkretną pomoc ze strony firmy ubezpieczeniowej może liczyć.

Tymczasem każdemu z nas przydałoby się chociażby ubezpieczenie na życie. I chyba im wcześniej to zrozumiemy, tym więcej środków zgromadzimy?

Dorota Konecka: Zgadza się. Świadomość naszych klientów zmienia się, jeśli chodzi o ubezpieczenia na życie. Długi czas było tak, że klient zabezpieczał swoje dobra materialne – samochód, dom, mieszkanie nie mając świadomości, jak ważne jest zabezpieczenie jego rodziny w przypadku, gdy zabraknie jego samego i jego wkładu w domowy budżet. Obecnie widzimy, że życie zaczyna być postrzegane jako najwyższa wartość, którą warto chronić. Im wcześniej
to zrozumiemy, tym lepiej. Wcześniejsza decyzja o ubezpieczeniu życia przekłada się wprost na niższą składkę. Z biegiem lat zwiększa się bowiem ryzyko ubezpieczeniowe, częściej zdarzają się różnorakie choroby – co oczywiście przekłada się na cenę, jaką zapłacimy za polisę. Zdarza się, że przychodzą do nas po polisę klienci w momencie zdiagnozowanej choroby, bo wtedy dopiero nabierają przekonania, że warto ubezpieczyć się na życie. A my niestety nic nie możemy już wtedy zaproponować. Wówczas pojawia się żal i rozczarowanie. Dlatego warto o tym wcześniej pomyśleć. Podam taki przykład – klient za ubezpieczenie samochodu w pakiecie np. OC i AC, płaci rocznie nawet do kilku tysięcy złotych, w zależności od wartości auta, a kiedy ma wykupić i opłacać polisę na życie w wysokości powiedzmy 100 zł miesięcznie, rezygnuje z takiej ochrony.

Jakie są podstawowe potrzeby finansowe w planowaniu Państwa klientów?

Dorota Konecka: Nasi klienci przede wszystkim chcą czuć się bezpieczni pod kątem finansowym. Posiadacze pojazdów prócz obowiązkowych ubezpieczeń chcą mieć pewność, że będą mogli w razie na przykład kradzieży auta kupić sobie inny samochód. Właściciele domów chcą cieszyć się urokami życia na swojej działce bez obawy, że wichura czy pożar pozbawią ich dorobku życia. Podróżnicy chcą mieć same dobre wspomnienia z wakacji bez niemiłych doznań w przypadku konieczności skorzystania ze służby zdrowia czy choćby utraty bagażu. Właściciele firm – zabezpieczyć swoje mienie, które mają często kredytowane bądź w leasingu. Czasami zdarzają się dość nietuzinkowe potrzeby – jak chociażby ubezpieczenie zdrowia swojego pupila. Jeśli zachodzi taka potrzeba wspieramy także naszych klientów w wyszukaniu najkorzystniejszych rozwiązań finansowych przy zakupie mieszkań czy domów, budowy domów, pożyczkach. Zatem często nasi klienci są obsługiwani kompleksowo w zakresie ubezpieczeń, jaki i kredytów.

Rozumiem, że zamiast samemu spędzić wiele godzin na poszukiwaniu najkorzystniejszej oferty kredytowej, warto zwrócić się do Państwa?

Paweł Konecki: Dokładnie analizując oferty kredytów dostępnych na rynku i możliwości klienta, staram się wybrać tę, która będzie najkorzystniejsza. Pomagam również w zebraniu wymaganych przez banki dokumentów oraz wypełnianiu formularzy, a także monitoruję sprawę w banku po złożeniu wniosku. Po uzyskaniu decyzji pozytywnej w sprawie kredytu, doprowadzam do umowy kredytowej i uruchomienia kredytu.

Wracając do ubezpieczeń – przyda się ono każdemu z nas?

Dorota Konecka: Każdy, kto jest świadomy tego, jakie go mogą spotkać skutki danego zdarzenia, powinien pomyśleć jak się przed tym zabezpieczyć. Przykładem niech będzie zwykłe ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej w życiu prywatnym. Nie każdy wie, że posiadając tego typu polisę może z niej skorzystać, gdy zniszczy komuś jego mienie.

Kim są Państwa klienci? Jakie korzyści odnoszą z tytułu ubezpieczenia w Państwa agencji?

Dorota Konecka: Katalog naszych klientów wypełniają zarówno osoby fizyczne – w tym przedsiębiorcy, jak również firmy. Osoby uprawiające wolne zawody. Trafiają do nas głównie z polecenia, co niezmiernie nas cieszy.

Czym się kierować przy wyborze ubezpieczenia? Ceną, zakresem, rozpoznawalnością towarzystwa ubezpieczeniowego?

Paweł Konecki: Wszystkie te aspekty powinny wpływać na wybór konkretnego ubezpieczenia. My zadając pytania, przygotowujemy ofertę zgodnie z potrzebami. Ostateczna decyzja jest po stronie klienta, to on najlepiej wie, na jaki wydatek może sobie pozwolić. Osoby bardziej zamożne zapewne pozwolą sobie na opłacanie wyższych składek. Klientom z mniej zasobnym portfelem staramy się dobrać takie ubezpieczenie, aby chroniło je może w mniejszym, ale adekwatnym do potrzeb i możliwości zakresie. Cena danej polisy rośnie wprost proporcjonalnie do zakresu w ogólnych warunkach ubezpieczenia.

Czy są Państwo w stanie podać jakieś przykłady, gdy dzięki polisie ubezpieczeniowej udało się szybko rozwiązać problem?

Dorota Konecka: Nie muszę daleko szukać. Kiedy jeszcze nie pracowałam w branży ubezpieczeniowej i nie dysponowałam wiedzą, którą dziś posiadam, bardzo miło zaskoczona byłam, gdy po kradzieży samochodu szybko uzyskałam odszkodowanie. I kiedy po jakimś czasie, poczułam, że muszę coś zmienić w swoim życiu zawodowym – zdecydowałam, że spróbuję swoich sił właśnie w branży ubezpieczeniowej.

Co jest najważniejsze dla Państwa w pracy? Jakimi zasadami kierujecie się w biznesie?

Paweł Konecki: Dla nas najważniejsza jest etyka i uczciwe podejście zarówno do klientów, jak i biznesowych partnerów. Na co dzień robimy to, co najbardziej lubimy – pomagamy ludziom w różnych sytuacjach zabezpieczyć się przed nieoczekiwanymi zdarzeniami losowymi. Nasza praca daje nam naprawdę dużo satysfakcji.

Możemy pomówić o największym sukcesie w życiu zawodowym?

Dorota Konecka: Fakt, że obydwoje podjęliśmy niemal w tym samym czasie bardzo odważną, ale i ryzykowną decyzję – mając na utrzymaniu dwójkę malutkich dzieci zrezygnowaliśmy ze stałej, stabilnej pracy na etacie i poszliśmy w zupełnie nowym kierunku, rozpoczęliśmy swoją przygodę z branżą ubezpieczeniową. I tak trwa już ona od ponad dziesięciu lat. Otworzyliśmy swoje biuro i prowadzimy placówkę – Punkt Standard Ergo Hestii. Cieszymy się, że naszą cierpliwą i sumienną pracę dostrzegło i zaufało nam duże Towarzystwo Ubezpieczeniowe.

Co Państwo lubią robić po pracy? Wiem, że ma to związek z wyjątkowymi czworonogami.

Paweł Konecki: Jesteśmy osobami dosyć aktywnymi, wolnego czasu niestety nie mamy za wiele, ale wspólną pasją naszej całej rodziny są psy – od wielu lat obecne w naszym domu. Mamy dwa posokowce bawarskie, które doskonale sprawdzają się jako psy ratownicze. Należymy do Grupy Ratownictwa Specjalistycznego OSP GRS Łódź-Jędrzejów. Gdy jest taka potrzeba wraz z naszą jednostką, pomagamy w poszukiwaniach osób zaginionych. Koty też lubimy, choć nasze dwa dachowce, raczej nie biorą udziału w żadnych akcjach, chyba że pod naszą nieobecność i nic po prostu o tym nie wiemy (śmiech).
Rozmawiała Beata Sakowska
Zdjęcie Paweł Keler

Superubezpieczyciele.pl
Łódź, ul. Wyszyńskiego 67
tel. 793 377 487
biuro@superubezpieczyciele.pl
Godziny otwarcia punktu: poniedziałek-piątek 9.00-17.00